Moda i show-biznes mają swoje prawa, jednak czemu robić sobie taką krzywdę? Wczoraj Marina Łuczenko wystąpiła w programie "Pytanie na śniadanie" w wyjątkowo oryginalnej kreacji. Gwiazda zamieściła kilka fotek zza kulis na swoim profilu na Facebooku.
Piosenkarka miała na sobie obcisłe leginsy, obszerną bluzę i czapkę. Problem w tym, że każdy z tych elementów był z tym samym nadrukiem, przez co śliczna Marina wyglądała, jakby miała na sobie piżamę.
Upiorny obrazek dopełnił jeszcze wąsaty Hubert Urbański. Nie mamy pojęcia co prezentera podkusiło, żeby zrezygnować z idealnie ogolonej twarzy na rzecz wąsów.
Czyżby Urbański stał się wielkim fanem serialu "Breaking Bad"?
Łuczenko w programie opowiadała o swojej trasie koncertowej po USA, a także zaprezentowała najnowszą piosenkę "Saturday night", do której niebawem ukaże się teledysk. Ciekawi jesteśmy nowego klipu Mariny, mamy jednak nadzieję, że piosenkarka wystąpi w nim w nieco innych strojach. Zdecydowanie wolelibyśmy ją widzieć na przykład w czymś takim:
zuz
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Odwiedziłam viralową kawiarnię w Warszawie. 12 minut sesji LED i byłam w szoku, gdy zobaczyłam rachunek
"Milionerzy". Padło pytanie za milion! Uczestniczka zaryzykowała
Księgowa z Warszawy wygrała milion w "Milionerach". Wygadała się, na co wyda gigantyczną sumę
Tadeusz Chudecki zdradził swój patent na tanie loty. W ten sposób zwiedził już 153 kraje
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Tusk zabrał głos po wecie Nawrockiego. Ekspertka od mowy ciała widzi napięcie. "Zestresowany"
"Kuchenne rewolucje" w pizzerii zniszczonej przez powódź. "Najlepszy odcinek jaki powstał"