Moda i show-biznes mają swoje prawa, jednak czemu robić sobie taką krzywdę? Wczoraj Marina Łuczenko wystąpiła w programie "Pytanie na śniadanie" w wyjątkowo oryginalnej kreacji. Gwiazda zamieściła kilka fotek zza kulis na swoim profilu na Facebooku.
Piosenkarka miała na sobie obcisłe leginsy, obszerną bluzę i czapkę. Problem w tym, że każdy z tych elementów był z tym samym nadrukiem, przez co śliczna Marina wyglądała, jakby miała na sobie piżamę.
Upiorny obrazek dopełnił jeszcze wąsaty Hubert Urbański. Nie mamy pojęcia co prezentera podkusiło, żeby zrezygnować z idealnie ogolonej twarzy na rzecz wąsów.
Czyżby Urbański stał się wielkim fanem serialu "Breaking Bad"?
Łuczenko w programie opowiadała o swojej trasie koncertowej po USA, a także zaprezentowała najnowszą piosenkę "Saturday night", do której niebawem ukaże się teledysk. Ciekawi jesteśmy nowego klipu Mariny, mamy jednak nadzieję, że piosenkarka wystąpi w nim w nieco innych strojach. Zdecydowanie wolelibyśmy ją widzieć na przykład w czymś takim:
zuz
Górski z żoną kupili dom w Hiszpanii. Teraz ujawniają: Tam nic się nie zgadza
Miało być kolejne "Nigdy w życiu". Obejrzałam serial na podstawie powieści Grocholi i wiem, co nie zagrało
Poruszające wyznanie Jędrzejczyk. Tak mówi o byciu mamą i żoną. "Nie możemy mieć wszystkiego"
Zagraniczne media rozpisują się o "Lalce" Netfliksa. Porównania do "Bridgertonów" to nie koniec
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Dziennikarka Republiki zabrała głos w sprawie afery ze Sydney Sweeney. Uderzyła w feministki
Wyciekły wiadomości Meghan Markle z grupy rodziców. Na screenach było coś jeszcze
"Top Model". Pierwszy raz spotkało to uczestników w historii programu. "Totalna konsternacja"