Wojciech Cejrowski, kontrowersyjny podróżnik i dziennikarz, postanowił nieco podpromować się na sopockim molo. Ubrany w charakterystyczną, wzorzystą koszulę prowadzi tam swój "sklep kolonialny". Na straganie można kupić pamiątki, a przede wszystkim - książki Cejrowskiego. Jak widać, dzięki obecności autora sklepik cieszy się sporą popularnością.
Książka to nie wszystko, co można nabyć na straganie. Przecież liczni turyści chcieliby zrobić sobie zdjęcie ze znanym człowiekiem. Nie ma problemu! Jednak nie ma nic za darmo. Cejrowski pozwala się fotografować turystom pod jednym warunkiem - jeśli zmówią wcześniej modlitwę "Ojcze nasz". Przygotował nawet odpowiedni kartonik z "cennikiem".
Nie wiemy, czy autograf Wojciecha Cejrowskiego również ma swoją modlitewną równowartość. Chętnych w każdym razie nie brakuje.
Co o tym sądzicie? Czy on trochę nie przesadza?
tommy
Ciary żenady od pierwszych minut wyborów Miss Polski 2026. Czy cofnęłam się do lat 90.?
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"
Tak dziś wygląda "Pan Lotto". 79-letniego Ryszarda Rembiszewskiego trudno rozpoznać na nowych zdjęciach
Joanna Kulig zagra Britney Spears. Do sieci trafił pierwszy kadr
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Tak wyglądał huczny ślub Rafała Brzozowskiego. Na liście gości znane osobistości
Wystąpił na Pol'and'Rock i był w szoku. "Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego"
Awantura w TV Republika. Polska 2050 podjęła kroki i mówi o "patostreamingu w telewizji"
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"