Wojciech Cejrowski, kontrowersyjny podróżnik i dziennikarz, postanowił nieco podpromować się na sopockim molo. Ubrany w charakterystyczną, wzorzystą koszulę prowadzi tam swój "sklep kolonialny". Na straganie można kupić pamiątki, a przede wszystkim - książki Cejrowskiego. Jak widać, dzięki obecności autora sklepik cieszy się sporą popularnością.
Książka to nie wszystko, co można nabyć na straganie. Przecież liczni turyści chcieliby zrobić sobie zdjęcie ze znanym człowiekiem. Nie ma problemu! Jednak nie ma nic za darmo. Cejrowski pozwala się fotografować turystom pod jednym warunkiem - jeśli zmówią wcześniej modlitwę "Ojcze nasz". Przygotował nawet odpowiedni kartonik z "cennikiem".
Nie wiemy, czy autograf Wojciecha Cejrowskiego również ma swoją modlitewną równowartość. Chętnych w każdym razie nie brakuje.
Co o tym sądzicie? Czy on trochę nie przesadza?
tommy
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Prokop rozbił bank. Jednym wpisem wyśmiał afery o "Lalkę" i "Nigdy w życiu"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Ujawniono szczegóły śmierci Presleya Gerbera
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Kłeczek przesadził w Sejmie. Są konsekwencje. Oj, zabolą
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Polskie aktorki potwierdziły, że są w związku. "Propaganda miłości"