Amy Winehouse naprawdę zdradza męża?

Wygląda na to, że Amy Winehouse radzi sobie całkiem dobrze, pomimo iż jej mąż Blake Fielder - Civil nadal przebywa w więzieniu. Normalnie pewnie by się już dawno załamała, lecz na szczęście "towarzystwa" dotrzymują jej coraz to nowi mężczyźni.

Jak głosi plotka, Amy Winehouse wcale nie uchodzi w towarzystwie za przykładną żonę. Po zeszłotygodniowych rewelacjach, że piosenkarka przez ponad cztery tygodnie spotykała się z asystentem swojego managera Alexem Haines'em oraz jej wcześniejszym, krótkim romansie ze swoim przyjacielem Blake'iem Woodem zwanym popularnie "drugim Blake'iem", teraz pojawiły się plotki o trzecim facecie . Otóż gitarzysta Babyshambles Mik Whitnall postanowił pochwalić się znajomym, że kilka razy spędził z Amy noc:

Mówi, że spał z Amy kilka razy. Powiedział o tym paru osobom po tym, jak na jaw wyszła cała ta sprawa z Alexem Haines'em. Podobno za każdym razem działo się to po pijaku - powiedział prasie jeden z przyjaciół Mika.

Źródło dodało również, że Mik opowiadał przyjaciołom o znamieniu, jakie piosenkarka ma w intymnym miejscu:

Opowiadanie o tym znamieniu, to taka próba udowodnienia, że między nimi naprawdę coś miało miejsce - takie męskie przechwałki.

W zeszłym tygodniu piosenkarka zaprzeczyła wszelkim plotkom, jakoby rozmawiała ze swoim mężem o rozwodzie, jednak źródła bliskie Amy podają, że prowadzi ona praktycznie życie niezamężnej kobiety . Blake Fielder-Civil przebywa w zakładzie karnym w Pentonville od pięciu i pół miesiąca. W przyszłym miesiącu ma stanąć przed sądem, by odpowiedzieć m.in. za zarzut napaści.

Cóż, przynajmniej mąż Amy może być spokojny, że ktoś się jego żoną zajmuje, a ona dzięki temu dzielnie się trzyma.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.