PETA chce zatrudnić Britney Spears na stanowisku recepcjonistki. Aktiwiści liczą, że w ten sposób Brit nauczy się kochać i szanować zwierzęta, no i przestanie nosić futra.
Britney może liczyć na pensję w wysokości 1000 dolarów. Ciężko zarobione pieniądze Spears może wydać na dowolny cel, ale mile widziane jest, żeby zasiliła nimi jedną z fundacji walczących o prawa zwierząt.
Britney Spears wydaje się być idealną kandydatką do pracy na recepcji, w końcu zagrała z wielkim powodzeniem recepcjonistkę w serialu "Jak poznałem waszą matkę".
"Taniec z gwiazdami" popłynął? Nie uwierzycie, co wybrzmiało, gdy Pawłowski wszedł na parkiet
Prokop mocno podpadł Polakom mieszkającym w USA. Zasypują go wiadomościami
Widzowie komentują występ Komarnickiej i Terrazzino w "TzG". "Ta para nie powinna mieć miejsca"
Fabijański zadebiutował w "Tańcu z gwiazdami". Widzowie już wydali werdykt
Trzaskowski o ostatnich wyborach. Tak się czuł, gdy rano okazało się, że wygrał Nawrocki
Krzysztof Gojdź komentuje nowy wygląd Jima Carreya. Lista zabiegów jest długa
Wokalista disco polo utknął w Dubaju. "Sytuacja jest bardzo niepewna"
Dziennikarka zapytała dr Irenę Eris o cenę masła. Dosadna odpowiedź
Włodarczyk jest gotowa na ewakuację z Dubaju. "Staramy się normalnie funkcjonować"