Pudzian to człowiek, który w swojej dziedzinie osiągnął już wszystko, co mógł i pewnie po prostu zaczął się nudzić. A jak się ktoś nudzi, to wpada na różne dziwne pomysły. Mariusz Pudzianowski nie porzuca sportu, ale teraz zamiast na zawodach siłaczy chce się zmierzyć na prawdziwym ringu! Nie interesuje go jednak jakiś tam boks, tylko sport dla prawdziwych mężczyzn - informuje dzisiejszy "Super Express".
- W sportach siłowych zdobyłem już wszystko, co było do zdobycia. Teraz myślę o formule MMA lub K1 - powiedział tabloidowi.
Co to takiego? Nic dobrego. To walki w ringu, w których jedyną zasadą jest brak zasad. Można robić wszystko! Mariusz Pudzianowski zarobił już tyle kasy, że mógłby zająć się czymś spokojniejszym.Ale on ma chrapkę na jeszcze więcej kasy.
- Padały niejednokrotnie oferty od różnych firm, a ja nie mówię nie. Oczekuję tylko rozsądnych warunków, czasu na przygotowanie i śmiało mogę stawać na ring - dodaje.
Wiele rzeczy jesteśmy pojąć, ale w tym wypadku nasz rozum tego nie ogarnia. Może tak krwawe sporty zarezerwowane są dla osób na wyższym poziomie inteligencji?
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Ksiądz nie chce być leczony sprzętem od WOŚP. Prawniczka wszystko wyjaśnia
Syn Seweryna nie mówi już po polsku. Tak zwraca się do znanego ojca
Owsiak zdradził, jak mieszka. Takie nieprzyjemności go spotykają
Mann wbija szpilę Nawrockiemu. "Tchórzliwy prezydent". Dalej jeszcze mocniej
Damięcka pokazała grafikę na WOŚP. W komentarzach poruszenie
Bartosz Obuchowicz w szczerym wyznaniu na temat choroby. "To mnie przeraziło"
Annę Popek "atakują czerwone serduszka". Gorzko oceniła WOŚP. "Pomaganie to wybór, a nie przymus"