Wygląda na to, że "Super Express" uważa Martę Żmudę-Trzebiatowską za tak wielką gwiazdę, że całą dobę spędza na obserwowaniu jej. Okazuje się, że aktorka dzień spędza ze swoim ukochanym Adamem Królem , a właściwie ciężko powiedzieć, że spędza, gdyż po prostu odwozi ją do pracy. W czasie, gdy Marta zarabia, on zajmuje się domem. Cieszą się swoim towarzystwem, gdy aktorce na trochę uda się wpaść do domu w ciągu dnia.
A co robi Marta Żmuda-Trzebiatowska w nocy? Według "Super Expressu" spotyka się z przyjaciółmi. W tym przypadku z Bartkiem Kasprzykowskim - kolegą z serialu " Teraz albo nigdy ". Tabloid przyłapał tych dwoje na nocnym, romantycznym ponoć spacerze po starówce. To mogłoby się wydawać nieco dziwne, gdyby nie fakt, że prawdopodobnie był to właśnie plan serialu. Widać nie wszyscy nauczyli się jeszcze rozróżniać rzeczywistości od fikcji.
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Ksiądz nie chce być leczony sprzętem od WOŚP. Prawniczka wszystko wyjaśnia
Syn Seweryna nie mówi już po polsku. Tak zwraca się do znanego ojca
Owsiak zdradził, jak mieszka. Takie nieprzyjemności go spotykają
Mann wbija szpilę Nawrockiemu. "Tchórzliwy prezydent". Dalej jeszcze mocniej
Damięcka pokazała grafikę na WOŚP. W komentarzach poruszenie
Bartosz Obuchowicz w szczerym wyznaniu na temat choroby. "To mnie przeraziło"
Annę Popek "atakują czerwone serduszka". Gorzko oceniła WOŚP. "Pomaganie to wybór, a nie przymus"