Foremniak ma osła, kuca i kozy...

A wszystko to trzyma w swojej wiejskiej rezydencji, którą namierzył "Fakt".

Gdzie gwiazdy spędzają weekendy i dni wolne od pracy? Na bankiecikach (jeśli nie zaliczyć ich do elementów pracy), w spa, ewentualnie w jakiejś galerii handlowej - w końcu szafa też musi być na czasie. Do takich gwiazd z pewnością nie zalicza się Małgorzata Foremniak , która, jak pisze dzisiejszy "Fakt", jest właścicielką wielkiej chałupy oddalonej jedynie o godzinę drogi od Warszawy. A tam to dopiero ma rozrywki!

- Małgorzata Foremniak dumnym krokiem przechadza się wówczas po swoich lasach o łąkach. To łaskawie poklepie po zadzie kucyka, to uśmiechnie się pod nosem na myśl, że wielu mogłoby jej pozazdrościć takiej wspaniałej posiadłości - pisze lekko rozmarzony "Fakt".

Klepanie kucyka po zadzie z pewnością stanowi alternatywę do nudnego wielkomiejskiego życia. Zazdrościmy!

Fot. Fakt, 05.02.2009

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.