Widawska wróciła do domu!

Tylko na kilka dni. Koszmar aktorki wciąż trwa.
fot. Fakt, 26.01.2008
fot. Fakt, 26.01.2008

W sobotę Daria Widawska opuściła warszawski szpital przy ulicy Banacha, by kilka dni spędzić z rodziną. Aktorka wyszła ze szpitala na własne życzenie. "Fakt" pisze, że po wyjściu z oddziału Daria poruszała się sprawnie, ale nie wyglądała najlepiej. Na jej twarzy rysowało się zmęczenie i przygnębienie.

Aktorka chciała opuścić szpital już w piątek, ale podczas rutynowych badań, wykryto u niej bakterie paciorkowca. Lekarze przestraszyli się, że akurat ten gatunek bakterii może okazać się bardzo groźny i spowodować u niej np. zapalenie płuc, dlatego na wszelki wypadek zostawili ją w szpitalu. Daria Widawska dostała penicylinę, a jej mąż musiał wrócić do domu sam. Całe szczęście następnego dnia Widawska mogła już opuścić szpital. Życzymy powrotu do zdrowia!

Więcej o: