Telewizja Publiczna postanowiła zacząć oszczędzać. Oczywiście pierwszymi osobami, za które wzięły się władze, są najlepiej zarabiający prezenterzy. Dotychczas kontrakty gwiazdorskie gwarantowały Hannie Lis czy Tomaszowi Kammelowi wielki zarobki. Teraz prezenterzy dostaną po kieszeniach.
Jak informuje "Fakt", najwięcej straci Tomasz Lis , który ma z Dwójką podpisane dwa kontrakty - jeden gwiazdorski, drugi na produkcje swojego programu. Miesięcznie Lis inkasuje 160 tysięcy złotych! Według informacji tabloidu, prezenter może teraz stracić nawet 20 tysięcy złotych miesięcznie.
Również jego żonie, która zarabia 60 tysięcy złotych, zostanie odebrane 30 procent wypłaty, czyli jakieś 18 tysięcy. Z kolei Piotr Kraśko straci 12 tysięcy (zarabia 40 tysięcy), a Tomasz Kammel 18 tysięcy ( zarabia 60 tysięcy). Cięcia nie ominą też pensji Beaty Sadowskiej , Jarosłwa Kreta czy Macieja Orłosia.
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że, jak podaje "Dziennik", Telewizja Publiczna starszy obniżkami zarobków, a z drugiej strony składa zamówienia na 105 par butów damskich i 570 par butów męskich. Wszystkie pary mają być wykonane z naturalnej, miękkiej skóry i nie mogą być obuwiem ochronnym. Koszt? 170 złotych od pary. Fajne cięcia...
Alicja Bachleda-Curuś z synem w Polsce. 16-letni Henry Tadeusz wędrował ulicami Krakowa
Tę aktorkę zobaczymy w nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Była nominowana do Jupiterów Roku
Tak mieszka Czartoryska-Niemczycka. Pałac? Gdzie tam! Przytulny minimalizm
Poruszające wyznanie Piasecznego. Wypowiedział się o relacji z partnerem
Niemen zdradza, dlaczego nie farbuje włosów. "Nie płacę co miesiąc"
Książulo schudł aż 40 kilogramów. Teraz padły gorzkie słowa
Rzadkie nagranie księżnej Kate z dzieciństwa. Niebywałe, jak się zachowywała
Wnuczka Donalda Trumpa narzeka na ochronę. Ma problem z randkami
Pierwsze królewskie wyjście księżnej Kate w 2026 roku. Tak oceniła ją stylistka