Natasza Urbańska: wiem, że ludzie mnie nie lubią

Porażające wyznanie Nataszy Urbańskiej...

Natasza Urbańska nie należy do najbardziej lubianych gwiazd w Polsce. Czego by się nie dotknęła spotyka się z ostrą ironią widzów - czytamy w "Rewii".

"Przebojową noc" z Nataszą w głównej roli okrzyknęli największą telewizyjną klapą minionego roku, reklamę szamponu - marketingowym oszustwem ("włosy akurat nie są mocna stroną Nataszy"), udział w konkursie Eurowizji - żałosną promocją.

Okazuje się, że Natasza nie zaskarbiła sobie sympatii kolegów z tzw. branży. Oto co na jej temat ma do powiedzenia Edyta Herbuś - koleżanka z show "Jak oni śpiewają".

Natasza nie dała się bliżej poznać. Nie wiem czy jest ktoś, komu się to udało. Zawsze była zamknięta w sobie i cały czas wisiała na telefonie. Mogę o niej powiedzieć, że pięknie wygląda i pięknie śpiewa, ale nic więcej.

Natasza - nieśmiała i zamknięta w sobie - to jeden tzw. aspekt sprawy. Natasza "ta, która rozbiła małżeństwo" - to ten drugi.

Choć są już razem dziesięć lat, przyjaciele byłej żony Józefowicza nie mogą wybaczyć Nataszy krzywdy jaką wyrządziła całej rodzinie. - Nikt już dzisiaj nie pamięta, jak Danusia rzuciła dla Janusza taniec, aby zająć się domem i dziećmi. A wróżono jej wielką karierę. Teraz jest instruktorką fitness - mówi znajoma byłej żony Józefowicza.

Co na to Urbańska?

Zdaję sobie sprawę, że ludzie mnie nie lubią.
Więcej o: