Jan Lubomirski-Lanckoroński nie ukrywa swojego przywiązania do tradycji i rodzinnych wartości. Nie dziwi więc, że Boże Narodzenie postanowił spędzić w wyjątkowo klasycznej oprawie, udostępniając kadry z rodzinnych świąt w murach XIX-wiecznego zamku w mediach społecznościowych.
Jan Lubomirski-Lanckoroński od lat podkreśla, jak ważne jest dla niego pielęgnowanie dziedzictwa rodu i przekazywanie go kolejnym pokoleniom. Znajdujący się w Lubniewicach zamek stał się dla niego i jego żony, Heleny Mańkowskiej, prawdziwym domem, w którym historia łączy się z codziennym życiem. W okresie świątecznym rezydencja zyskała szczególną atmosferę - pełną klasycznych dekoracji, ciepłego światła i rodzinnego nastroju. Wśród opublikowanych na Instagramie zdjęć znalazł się kadr wykonany przy kominku. Na fotografii Jan Lubomirski-Lanckoroński pozuje w towarzystwie 21-letniego Jeremiego oraz 17-letniej Weroniki - dzieci z małżeństwa z Dominiką Kulczyk. Do rodzinnego zdjęcia dołączyła również jego obecna żona, co podkreśliło charakter świątecznego spotkania. Chociaż związek arystokraty z córką znanego biznesmena przez lata budził duże zainteresowanie mediów, dziś pozostaje on jedynie częścią jego życiowej historii.
Opublikowanym na Instagramie Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego zdjęciom towarzyszyły świąteczne życzenia skierowane do odbiorców, podpisane wspólnie przez całą rodzinę. "Wszystkiego, co najlepsze dla rodaków w Polsce i na świecie! Dla wszystkich, którym bliska jest tradycja i rodzina, życzymy wszelkiej pomyślności i radości oraz miłości! Niech nasza Ojczyzna rośnie w siłę, a Ludziom żyje się dobrze i dostatnio, bezpiecznie i w pokoju. Rodzina Lubomirskich" - napisał arystokrata, dając do zrozumienia, że święta to czas wspólnoty i ciepła rodzinnego, który warto celebrować w gronie najbliższych.
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Kawalec zadrwił z Zenka, co nie spodobało się liderowi Budki Suflera. Pojawiło się oświadczenie
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Grochola załamana śmiercią Frycza. "Miał być u mnie za tydzień na planie"