W ubiegłym roku, gdy Marysia brała udział w 4. edycji popularnego programu, była szczuplutką brunetką. Ciężkie treningi powodowały, że Wałęsówna chudła coraz bardziej. Niestety, w piątym odcinku "Tańca z gwiazdami" widzom nie spodobał się jej jive i córka byłego prezydenta musiała pożegnać się z programem.
Po przygodzie z telewizją Marysia postanowiła, że rzuci pracę w biurze taty i przeprowadzi się na stałe do Warszawy. W stolicy miała realizować swoje plany i marzenia, ale zamiast tego nie robi nic, tylko - jak donosi "Fakt" - leniuchuje i tyje. Gazeta zmartwiona sylwetką Marysi proponuje jej, aby zapisała się na jakiś aerobik czy pilaste:
W Warszawie, gdzie zakotwiczyła na dobre, nie brak renomowanych klubów fitness, gdzie pod okiem wykwalifikowanego i przystojnego instruktora w mig odzyskałaby dawną sylwetkę.
Zamiast na fitness, Marysia mogłaby zapisać się na zajęcia do szkoły tańca swojej przyjaciółki, Edyty Herbuś. Po znajomości na pewno dostałaby zniżkę i przystojnego instruktora. Pamiętamy też, że Carmen Electra miała sposób na bycie seksowną i robiła w związku z tym bardzo ciekawe ćwiczenia ruchowe, które wysmuklały sylwetkę. Może to też sposób dla Marii Wałęsy.
Pogrzeb Michała Urbaniaka. Poruszający gest najbliższych
Włączają kamery i zjadają przysmaki dla koni. Eksperci spojrzeli i nie mają wątpliwości
Niemen zdradza, dlaczego nie farbuje włosów. "Nie płacę co miesiąc"
Córka Niemen zmaga się z rzadką chorobą. "Danusia jest po operacji"
Ostrowska-Królikowska wyjawiła prawdę o śmierci Królikowskiego. "Nie umarł z powodu tętniaka"
Agnieszka i Grzegorz Hyży nie zabrali dzieci na wakacje na Malediwy. Prezenterka się tłumaczy
Nie żyje uczestnik "Awantury o kasę". Damian Kust miał 26 lat
Kukulska świętowała urodziny córki. "Kiedyś laleczki, a teraz maseczki". Laura ma już dziewięć lat
Emocjonalne wyznanie Natalii Niemen o rozpadzie małżeństwa. "Religia zabija"