Michał Szpak jest bez wątpienia jednym z najbardziej charakterystycznych piosenkarzy młodego pokolenia. Wielokrotnie udowodnił, że nie boi się łamania schematów i doskonale wie, że scena to jego miejsce. Już od najmłodszych lat rozwijał muzyczne umiejętności, czego dowodem jest nagranie sprzed lat, które niedawno ujrzało światło dzienne i trafiło do sieci.
Kariera Michała Szpaka nabrała rozpędu w 2011 roku, kiedy to pojawił się na castingu do pierwszej edycji programu ''X Factor''. Okazuje się, że kolorowy ptak polskiej sceny muzycznej miał za sobą medialne doświadczenia już dużo wcześniej. Nagranie z pierwszego wywiadu Michała stało się absolutnym hitem w mediach.
Archiwalne nagranie pochodzi z 2004 roku. Michał miał wówczas trzynaście lat i stawiał swoje pierwsze kroki na scenie muzycznej. Wywiad został przeprowadzony przez rzeszowski oddział Telewizji Polskiej, podczas eliminacji do drugiej edycji Gim Hitu, ogólnopolskiego konkursu piosenki, zorganizowanego przez Gimnazjum nr 2 w Jaśle, do którego uczęszczał.
Udział w Gim Hicie jest dla mnie początkiem kariery - powiedział nastoletni Michał w wywiadzie.
Podczas eliminacji do konkursu Michał wykonał piosenkę zespołu T. Love pod tytułem ''Chłopaki nie płaczą''. Chociaż nie przeszedł do kolejnego etapu eliminacji, to historia pokazuje, że i tak udało mu się zyskać popularność. Michał już jako trzynastolatek miał charakterystyczne, długie włosy i błysk w oku. Kamera uwielbiała go od najmłodszych lat i jak widać, jego wypowiedź była prorocza. Od tamtej pory stał się sławny, a rzesza jego fanów rośnie z dnia na dzień.
Afera wokół znanego księdza. Inny duchowny nie wytrzymał. "Przegiąłeś"
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"
Joanna O. i Natalia Sz. z wyrokami za reklamę alkoholu. "Jeden aspekt może okazać się najbardziej dotkliwy"
Wpadka Fox News. Myśleli, że rozmawiają ze zwolennikiem Trumpa. Takich słów się nie spodziewali
Nie zostawiła suchej nitki na Książulu. "Siorbanie, mlaskanie, cmokanie, bekanie". Pisze o "kulinarnym piekle"
Andziaks zalicza wpadkę za wpadką. Czy to koniec jej kariery?
Monika Miller usłyszała diagnozę. "Muszę teraz poczekać minimum sześć tygodni"
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Marta Nawrocka ukrywała temblak, ale się wydało. W końcu wiadomo, co się stało