Jakub Rzeźniczak opublikował zdjęcie z dzieciństwa. "Dawno temu". Widać, że pewne rzeczy się nie zmieniły

Wśród gwiazd zapanowała moda na publikowanie zdjęć z przeszłości. Do zabawy dołączył również Jakub Rzeźniczak, który na swoim InstaStories opublikował uroczą fotografię.

W ostatnim czasie media społecznościowe zalała fala zdjęć z dzieciństwa. Do zabawy dołączyło mnóstwo zarówno polskich, jak i zagranicznych gwiazd. Nietrudno się domyślić, że inicjatywa cieszyła się olbrzymim zainteresowaniem. Zabawa ma pomóc w spożytkowaniu wolnego czasu wszystkim tym, którzy przebywają w domach. Zainteresował się nią również Jakub Rzeźniczak, który na swoim Instagramie opublikował archiwalne zdjęcie.

Jakub Rzeźniczak opublikował zdjęcie z dzieciństwa

Piłkarz jest aktywny w mediach społecznościowych i regularnie zamieszcza nowe zdjęcia. Dzięki temu jego wielbiciele pozostają z nim w stałym kontakcie, a także mają możliwość podejrzenia, jak wygląda jego życie na co dzień. Kilka dni temu Jakub opublikował na swoim Instagramie zdjęcie z dzieciństwa. Pozuje na nim w towarzystwie swojego brata, Konrada. 

Zamieszczony post spotkał się z niezwykle ciepłą reakcją ze strony fanów. Z pewnością to przekonało sportowca, by podzielić się kolejnymi archiwalnymi fotografiami. Na InstaStories Kuby pojawiło się jego czarno-białe zdjęcie, które opatrzył krótkim podpisem.

Dawno temu - możemy przeczytać.

Jakub Rzeźniczak opublikował zdjęcie z dzieciństwaJakub Rzeźniczak opublikował zdjęcie z dzieciństwa screen z instagram.com/jakubrzezniczak25

Na zdjęciu widzimy małego Kubę ubranego w elegancką, białą koszulę ze wstążeczką, a także kamizelkę. Chłopczyk ma w buzi smoczek i jest wyraźnie zaskoczony tym, że ktoś go fotografuje. Mimo upływu lat piłkarz wciąż ma to samo przenikliwe spojrzenie. Nie zmieniła się również jego fryzura - wciąż może poszczycić się blond czupryną. 

To nie pierwszy i z pewnością nie ostatni raz, gdy Rzeźniczak zagląda do albumu rodzinnego. Na profilu piłkarza znajdziemy sporo zdjęć sprzed lat, które za każdym razem wzbudzają entuzjazm obserwatorów. 

KK

Więcej o: