Nosowska świętuje 30. urodziny syna. "Jeszcze nie schudłam po ciąży..."

Katarzyna Nosowska świętuje 30. urodziny syna. Z tej okazji opublikowała poruszający post w mediach społecznościowych.
Katarzyna Nosowska świętuje 30. urodziny syna
Fot. KAPIF.pl, Instagram/@nosowska.official

Katarzyna Nosowska to jedna z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Wielu poznało ją jako wokalistkę zespołu Hey. Dziś piosenkarka występuje głównie solo. Prywatnie przed laty związana była m.in. z Adamem Krajewskim i to właśnie z nim doczekała się jedynego dziecka - syna Mikołaja. 22 maja pociecha Nosowskiej skończyła 30 lat. Z tej okazji wokalistka zdecydowała się na wpis w mediach społecznościowych. Nie obyło się bez nuty żartobliwości.

Zobacz wideo Rozmowa z Piotrem Kędzierskim: Wspomnienia z urodzin i anegdoty o Norbim

Katarzyna Nosowska świętuje urodziny syna. To mu przekazała

Katarzyna Nosowska ma okazję współpracować z synem. Wraz z Mikołajem prowadzi podcast "Bliskoznaczni", gdzie goszczą wiele gwiazd - zarówno ze świata filmu, muzyki czy internetu. 22 maja syn piosenkarki skończył 30 lat. Z tej okazji na Instagramie Nosowskiej pojawił się wpis. "Jeszcze nie schudłam po ciąży, a Mikołaj dziś kończy 30 lat" - zażartowała już na wstępie wokalista. "Żyj synu życie, z szacunkiem do sekund opadających na cyferblat, nie bój się, zerknij czasem w lustro i pomyśl, jak cenny i dobry człowiek mieszka w odbiciu" - przekazała w poruszającym wpisie. Przy okazji Nosowska dodała aktualne zdjęcie Mikołaja. 

 

Katarzyna Nosowska o wychowaniu syna. Robiła to "po omacku"

Przed dwoma laty Nosowska gościła w programie "Rozmowy (nie)wygodne", gdzie porozmawiała z Mariuszem Szczygłem. Tam przyznała, że nie miała pojęcia, jak wychować dziecko, a sama była jedynaczką. Robiła to "po omacku" i choć widzi, że popełniła błędy, dostrzega jednak pozytywy swoich działań. "Mam świadomość błędów, które popełniłam i myślę, że mogłabym sobie przyznać dwie skrajne oceny. (...) Są na pewno sfery życia, w których go upośledziłam, niechcący, a są też takie, gdzie wyposażyłam go w bardzo wartościowy ekwipunek, oręż" - stwierdziła.

Nosowska uznała, że da synowi to, czego sama w dzieciństwie nie miała. Uważa, że nie było to do końca słuszne rozwiązanie. - Popełniłam duży błąd, ponieważ wydawało mi się, że znam wzór na to, żeby uczynić go dzieckiem szczęśliwym, opierając się na własnych doświadczeniach z dzieciństwa (...) I pominęłam ten bardzo istotny fakt, że z chwilą kiedy opuścił tę kawalerkę pod moim sercem, to stał się sobą, I ja, będąc młodą matką, tego kompletnie nie przekontemplowałam - powiedziała piosenkarka. 

Więcej o: