Siedmioletni Liam Szczęsny ma konto na Instagramie. Rodzice pospieszyli z wyjaśnieniami

21 lutego na instagramowym profilu Liama Szczęsnego pojawił się nowy wpis. Znani rodzice chłopca wytłumaczyli powód założenia konta.
Marina i Wojciech Szczęśni
Fot. KAPiF, Instagram.com/liam.szczesny

Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko-Szczęsna doczekali się dwójki dzieci - siedmoletniego syna Liama i młodszej córki Noelii, która w tym roku skończy dwa lata. Rodzice publikują chętnie w sieci kadry z pociechami, ale to nie wszystko. Ostatnio założyli instagramowy profil także syna. Ich decyzja wywołała lawinę komentarzy, na które odpowiedzieli.

Zobacz wideo Marina o wychowaniu syna. Wspomniała o grafiku

Liam Szczęsny z profilem na Instagramie. Rodzice wyjaśniają: Nie ma telefonu

Na instagramowym profilu Liama pojawił się nowy post napisany przez jego rodziców. Widzimy na nim siedmiolatka, który pozuje do zdjęcia obok gwiazdora FC Barcelony - Lamine'a Yamala. Szczęsny i Marina wyjaśnili pod fotografią, że ich syn nie ma dostępu do social mediów i to oni odpowiadają za publikowane treści. "Liam nie ma telefonu i jeszcze długo nie będzie go miał. Nie posiada też dostępu do mediów społecznościowych. Piłka nożna to jego pasja od dziecka - dosłownie stawiał w jej stronę swoje pierwsze kroki. Bardzo go w tym wspieramy, ale bez żadnej presji czy nacisków z naszej strony, zależy nam przede wszystkim na jego radości z gry" - czytamy w poście, który Marina udostępniła również na InstaStories.

Bramkarz i wokalistka wspomnieli także o powodzie założenia konta. "Liam trenuje i gra regularnie od czwartego roku życia. To konto założyliśmy my, rodzice, aby dokumentować jego postępy oraz inspirować inne dzieci i ich opiekunów do aktywności fizycznej" - napisali we wpisie.

 

Tak o talencie syna mówił Wojciech Szczęsny. Piłkarz nie krył dumy

Szczęsny chętnie opowiada przy tym o pasji Liama w wywiadach. - Pozwalam swojemu synowi grać w piłkę gdziekolwiek - wspomniał w rozmowie z Foot Truck w lipcu 2025 roku. Bramkarz twierdzi, że siedmiolatek już wyróżnia się na tle innych trenujących piłkę dzieci. - Mi się wydaje, że jest dobry. Ma większy talent do mojej pozycji niż do tej, na której chciałby grać. Ma refleks, koordynację ruchową - opisał dalej Szczęsny. Sportowiec cieszy się, że chłopiec odziedziczył właśnie jego talent. W wywiadzie wspomniał o swojej żonie. - Ma przewagę nad rówieśnikami. Pasję do piłki ma po ojcu, nie po mamie, bo byłoby ciężko - skwitował żartobliwie w rozmowie z Foot Truck bramkarz. 

Więcej o: