Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko-Szczęsna doczekali się dwójki dzieci - siedmoletniego syna Liama i młodszej córki Noelii, która w tym roku skończy dwa lata. Rodzice publikują chętnie w sieci kadry z pociechami, ale to nie wszystko. Ostatnio założyli instagramowy profil także syna. Ich decyzja wywołała lawinę komentarzy, na które odpowiedzieli.
Na instagramowym profilu Liama pojawił się nowy post napisany przez jego rodziców. Widzimy na nim siedmiolatka, który pozuje do zdjęcia obok gwiazdora FC Barcelony - Lamine'a Yamala. Szczęsny i Marina wyjaśnili pod fotografią, że ich syn nie ma dostępu do social mediów i to oni odpowiadają za publikowane treści. "Liam nie ma telefonu i jeszcze długo nie będzie go miał. Nie posiada też dostępu do mediów społecznościowych. Piłka nożna to jego pasja od dziecka - dosłownie stawiał w jej stronę swoje pierwsze kroki. Bardzo go w tym wspieramy, ale bez żadnej presji czy nacisków z naszej strony, zależy nam przede wszystkim na jego radości z gry" - czytamy w poście, który Marina udostępniła również na InstaStories.
Bramkarz i wokalistka wspomnieli także o powodzie założenia konta. "Liam trenuje i gra regularnie od czwartego roku życia. To konto założyliśmy my, rodzice, aby dokumentować jego postępy oraz inspirować inne dzieci i ich opiekunów do aktywności fizycznej" - napisali we wpisie.
Szczęsny chętnie opowiada przy tym o pasji Liama w wywiadach. - Pozwalam swojemu synowi grać w piłkę gdziekolwiek - wspomniał w rozmowie z Foot Truck w lipcu 2025 roku. Bramkarz twierdzi, że siedmiolatek już wyróżnia się na tle innych trenujących piłkę dzieci. - Mi się wydaje, że jest dobry. Ma większy talent do mojej pozycji niż do tej, na której chciałby grać. Ma refleks, koordynację ruchową - opisał dalej Szczęsny. Sportowiec cieszy się, że chłopiec odziedziczył właśnie jego talent. W wywiadzie wspomniał o swojej żonie. - Ma przewagę nad rówieśnikami. Pasję do piłki ma po ojcu, nie po mamie, bo byłoby ciężko - skwitował żartobliwie w rozmowie z Foot Truck bramkarz.
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
25 zł za naleśnika i 40 zł za pierogi. Książulo nie krył rozczarownia: Tragiczne
Tak Dominika Serowska znosi końcówkę ciąży. "Dolegliwości narastają"
Agustin Egurrola z żoną weszli na parkiet i zachwycili. Tak wyglądał ich pierwszy taniec
Proces kobiety, która zabiła troje dzieci. Psychiatra mówi o "marionetce", a przed sądem tłum kobiet
Skolim śpiewa "Wejdę, wyjdę", a dzieci stoją pod sceną. Kto zrobił z niego ich idola?
Koroniewska żartuje o rozwodzie z Dowborem. "Mam go już dosyć". W komentarzach się dzieje
Nie żyje Ignacy Karpowicz. Wybitny pisarz miał 50 lat
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją