Kalina Jędrusik w polskim świecie aktorskim do dziś uchodzi za ikonę. W 1955 roku, dwa lata po ukończeniu studiów, przeprowadziła się do Warszawy, a przez lata występowała na scenach wielu stołecznych teatrów. Na wielkim ekranie zadebiutowała w 1958 roku rolą w filmie "Ewa chce spać". Kalina Jędrusik w filmach często obsadzana była w rolach drugoplanowych, jednak mimo to zyskała w Polsce ogromną rozpoznawalność. Dużą zasługę miały w tym występy w Kabarecie Starszych Panów, gdzie Jędrusik zachwycała nie tylko talentem aktorskim, ale także wokalnym.
Kalina Jędrusik wzbudzała zainteresowanie nie tylko ze względu na zawodowe dokonania. Skandal wywołał jej romans z żonatym, starszym o 17 lat pisarzem Stanisławem Dygatem. Relacja pary przerodziła się w głębokie uczucie, a ostatecznie stanęli na ślubnym kobiercu. Ale jako małżeństwo także byli wciąż na językach. Jędrusik i Dygat tworzyli bowiem związek otwarty. Spekulowano wręcz, że aktorka notorycznie sprowadzała do domu innych mężczyzn. Aleksandra Wierzbicka w rozmowie z weekend.gazeta.pl sprostowała nieco te doniesienia.
Za czasów małżeństwa miała może z pięć romansów. Raz tylko [Dygat - red.] zagroził jej rozwodem, gdy kochanek okazał się damskim bokserem i podniósł na Kalinę rękę. (...) Tolerował jej romanse, bo wiedział, że i tak go nie zostawi. Że to tylko zauroczenia. I rzeczywiście, Kalina po pewnym czasie te znajomości kończyła
- opowiadała. "Kalina miała w tym czasie swoją kawalerkę. Tam mogła robić, co chciała" - dodała Wierzbicka. Z jej relacji wynika również, że Dygant w trakcie małżeństwa z Jędrusik także miał spotykać się z innymi kobietami. Aktorka miała wręcz... ubierać go na randki. "Kiedy Stasiek się szykował na randkę, była zawsze taka podekscytowana. Wybierała mu garnitur i krawat. 'Coś ty założył! Ola, leć na górę, przynieś inny'" - relacjonuje przyszywana córka Jędrusik.
Rok po ślubie ze Stanisławem Dygatem Kalina Jędrusik urodziła córkę. Dziewczynka niestety szybko zmarła. Dla aktorki był to ogromny cios. "Kalina bardzo to przeżyła. Po porodzie jeszcze miesiąc spędziła w szpitalu. Dochodziła do siebie. Nie mogła już mieć dzieci" - mówi Aleksandra Wierzbicka. To właśnie na nią aktorka przelała macierzyńską miłość. Poznały się, gdy Wierzbicka miała dziesięć lat. Jako dziewczynka początkowo przychodziła pobawić się z psami Jędrusik i Dygata. Po jakimś czasie zaczęła odwiedzać ich w domu.
Od samego początku coś mnie do niej ciągnęło. Nie potrafię jednak wyjaśnić co. Jak Kalina była w trasie, spędzałam czas z siostrą, bawiłam się z koleżankami. Ale jak była w Warszawie, to biegłam do niej. Mieszkałam z mamą, ale z problemami szłam do Kaliny. Radziła mi, co robić. Nie wiem dlaczego, ale jej bardziej ufałam
- relacjonuje. Aleksandra Wierzbicka w 1979 roku, rok po śmierci Stanisława Dygata, przeprowadziła się do aktorki. Jak wspomina, Jędrusik chciała ją nawet adoptować, ale Wierzbicka była już wtedy pełnoletnia. Kalina Jędrusik po pewnym czasie zaczęła mieć coraz poważniejsze problemy zdrowotne. Zachorowała na astmę. Z relacji Wierzbickiej wynika, że pierwszy poważny atak przyszedł w marcu 1991 roku. Jędrusik miała uratować wtedy interwencja pielęgniarki. Aktorka zmarła jednak zaledwie pięć miesięcy później.
Nagle słyszę, że mnie woła. "Dzwoń po pogotowie" - poprosiła. Wtuliła się we mnie i czekałyśmy. Przyjechała lekarka, spojrzała na twarz Kaliny i mówi: "Jej już nic nie pomoże, ma plamy opadowe". Prosiłam, żeby ją ratowali. Ale lekarka wypisała akt zgonu. Był 7 sierpnia
- relacjonuje Aleksandra Wierzbicka. W wielu medialnych doniesieniach można przeczytać, że Kalina Jędrusik zmarła w wyniku astmy, którą pogarszać miało uczulenie na kocią sierść. Przyszywana córka gwiazdy nie zgadza się jednak z tą teorią. Jej zdaniem przyczyną miała być niewydolność układu krążenia. Szczegółu opisała na łamach wydanej w 2023 roku książki "Kalina Jędrusik. Opowieść córki z wyboru", której fragmenty zamieścił "Fakt". "Kontrolowała swoją alergię, robiła próby uczuleniowe. Znacznie bardziej niż na sierść była uczulona na kurz teatralny. (...) Nie podpiszę się pod zdaniem, że Kalina umarła przez zwierzęta" - pisze Wierzbicka.
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Nowy spot Nawrockiego wygląda jak zapowiedź filmu Vegi? Ekspert: Prezentuje się niczym Półbóg
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Małgorzata Rozenek-Majdan odsunęła się od kościoła. Miała ku temu ważny powód
Joanna Brodzik rozprawiała o życiowych zmianach. Nagle wypaliła. "Jestem wolna i..."
Trump ostro krytykuje występ Bad Bunny'ego w przerwie meczu Super Bowl. "To obraza dla Ameryki"