Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Szymon Banna poinformował, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi S. w piątek 14 lipca - donosi Polska Agencja Prasowa. Muzyk został oskarżony o seksualne wykorzystanie osoby poniżej 15. roku życia. Za zarzucany mu czyn grozi kara od 2 do 12 lat więzienia. "Zarzut dotyczy zdarzenia z 2017 r. mającego miejsce w Puławach podczas warsztatów jazzowych organizowanych dla dzieci i młodzieży przez stowarzyszenie, którego prezesem wówczas był oskarżony Krzysztof S." - wyjaśnił prokurator Banna.
Krzysztof S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Muzyk odmówił składania wyjaśnień w sprawie. Oskarżenia wobec Krzysztofa S. sięgają późnych lat 90. i roku 2017. Do molestowania miało dochodzić podczas występów w zespole Tęcza i programach "Tęczowy Music Box" oraz "Co jest grane".
Jedna z pokrzywdzonych osób wyznała, że do współżycia z muzykiem miało dojść, gdy miała 12 lat. Druga z kolei powiedziała, że Krzysztof S. zabierał ją do kina "na filmy dla dorosłych", gdzie miało dochodzić do zarzucanych muzykowi czynów.
Przypomnijmy, że na początku listopada 2022 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo ws. zgwałcenia przez Krzysztofa S. dwóch dziewczynek poniżej 15. roku życia w latach 1997-99 z powodu przedawnienia. W sprawie czynów nieprzedawnionych prowadzone jest aktualnie odrębne postępowanie.
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Rzecznik prokuratury reaguje po oświadczeniu Agnieszki R. Tak wyjaśnił sprawę
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała