Anna Lewandowska spędziła święta Bożego Narodzenia w rodzinnym gronie w Polsce. Nie nabyła się w kraju jednak zbyt długo, bowiem u boku Roberta chciała pojawić się na gali Globe Soccer Awards, która została zorganizowana w Dubaju. Oczywiście wyjazdowi towarzyszyło kilka dni odpoczynku, ale piłkarz musiał wracać do Niemiec na treningi Bayernu Monachium, co trenerka skwitowała jednym zdaniem: Siedem dni wakacji to i tak sporo jak na niego. I choć wszystkim wydawało się, że Anna z córkami wróci razem z mężem, szybko zdecydowały się na kolejny urlop.
Anna Lewandowska korzysta z nieograniczonych środków na koncie bankowym i każdą wolniejszą chwilę spędza na wakacjach. Aktualnie relaksuje się z Klarą i Laurą na Malediwach, o czym nie chciała pierwotnie informować. Miejsce ich pobytu zdradził samolot linii Maldivian, który mogliśmy dostrzec na jednym z InstaStories gwiazdy. Teraz najbardziej wysportowana matka Polka chwali się treningiem na plaży.
Chcę, żebyście miały pewność, że gdziekolwiek jestem, wyzwania traktuję poważnie! Prawie zerowy Internet, ale nie ma rzeczy niemożliwych - mobilizowała do ćwiczeń fanki.
Ponadto pojawiają się już pierwsze nagrania, jak czas na Malediwach spędza Klara. Okazuje się, że świetnie pływa, a do hotelowego basenu wskakuje niczym syrenka do wody z "H20 wystarczy kropa".
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Fryzjer komentuje siwe włosy Niemen. Ależ słowa
Pierwszy występ w "Mam talent" i już takie słowa. "To było coś okropnego". Dalej jeszcze mocniej
Problem Tadeusza Rydzyka. Potrzebuje milionów złotych, ale ma plan. Jaki? Sprytny
Kwaśniewska pokazała kadry z rodzinnego wyjazdu. Wszyscy patrzą na jej mamę. "Pierwsza dama była tylko jedna"
Piotr Kupicha zapytany o rozwód Michała Wiśniewskiego. Zwrócił uwagę na pewną kwestię
Spódnica w stylu Małgorzaty Kożuchowskiej to ideał na komunię. Znajdziesz takie w HM i P&C
Niebywałe, co przydarzyło się synowi Rozenek w Paryżu. Była przerażona
Bosacka gorzko o tym, co ją spotkało. "Z dnia na dzień dostałam od losu mocno w pysk". Dalej jeszcze mocniej