Ashley Tisdale to amerykańska aktorka I piosenkarka, która zasłynęła za sprawą roli Sharpay Evans w musicalu "High School Musical". Dodajmy, że swego czasu uznawana była za jedną z najlepiej zarabiających osób poniżej trzydziestego roku życia.
Gwiazda jest aktywna w mediach społecznościowych i chętnie pokazuje fanom, jak wygląda jej codzienne życie, które lada moment ulegnie diametralnej zmianie.
Ashley opublikowała właśnie dwa zdjęcia, na których zapozowała z ciążowym brzuszkiem w towarzystwie swojego partnera Christophera Frencha. Gwiazda "High School Musical" w 2014 roku wyszła za mąż za muzyka, a obecnie małżeństwo spodziewa się pierwszego dziecka. Informację przekazała za pomocą zdjęć na Instagramie.
Na pierwszej fotografii gwiazda "High School Musical" i muzyk stoją na przeciwko siebie, ubrani na biało - aktorka ma na sobie długą białą suknie, a muzyk elegancką białą koszulę. Oboje spoglądają w dół w kierunku brzucha Ashley. Na drugiej fotce para uśmiecha się do siebie. Zdjęcia pozbawione zostały opisu, jednak mówią same za siebie. W komentarzach nie zabrakło licznych gratulacji.
Najszczęśliwsze dziecko w mieście! Gratulacje, mamo.
Ta wiadomość wywołała u mnie duży uśmiech.
Gratulacje, najlepsza mama - pisali zachwyceni internauci.
Radosną wiadomością bez opisu podzielił się także Christopher, który udostępnił na swoim profilu zdjęcie przytulającej się pary. Trzeba przyznać, że Tisdale i French zdecydowali się na bardzo subtelny sposób przekazania tak ważnej dla nich wieści.
My również gratulujemy i z niecierpliwością czekamy na pojawienie się maleństwa.
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Gessler trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
T.Love z zaskakującym oświadczeniem. Chodzi o najbliższe koncerty
Cezary Pazura ujawnia szokującą prawdę. Jego żona dostaje groźby
Tak w przeszłości wyglądała 51-letnia Wojciechowska. Pokazała stare zdjęcia
Tak wygląda kuchnia Joanny Przetakiewicz. Luksus bije po oczach
Marta Nawrocka może pękać z dumy. To zrobiła jej fundacja
Łepkowska w przejmujących słowach o stanie Bieluszko. Scenarzystka broni zbiórki na leczenie aktorki