Australijska piosenkarka Sia w wywiadzie dla magazynu "GQ" opowiadała o swoich postanowieniach noworocznych. Jednym z nich było, by do końca życia pozostać singielką. Wyznała również, że adoptowała syna i dlatego nie ma czasu na stały związek.
Decyzja piosenkarki zaskoczyła jej fanów na całym świecie. Artystka bardzo chroni swoją prywatność, unika publicznych wystąpień, a na koncertach często pojawia się w perukach, które zasłaniają jej twarz. Jednak tym razem uchyliła rąbka tajemnicy.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku 44-letnia Sia wyznała, że pragnie adoptować nastoletniego chłopca o imieniu Dasani, o którym dowiedziała się z filmu dokumentalnego "Foster". Dokument opowiadał o systemie opieki zastępczej w Stanach Zjednoczonych, a historia nastolatka poruszyła artystkę do tego stopnia, że zadeklarowała chęć adopcji.
Fani zachwycili się jej decyzją. Jednak nie wiemy, czy adoptowany chłopiec, o którym wspomniała artystka to rzeczywiście Dasani. Sia postanowiła nie zdradza więcej szczegółów, możliwe więc, że chodzi o zupełnie inne dziecko.
Wokalistka od 2016 roku jest rozwiedziona. Jej małżeństwo z filmowcem Erikiem Andersem Langiem zakończyło się po dwóch latach.
A wy co myślcie o jej decyzji?
BO
Czy Małgorzata Rozenek-Majdan jest gotowa adoptować dziecko?
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Osiem lat bez Kory. Sipowicz wyjawił nam, jaka naprawdę była: Spodziewali się odległej artystki, a spotykali...
"Chodnik zastawiony paletami z paczkami PR". Andziaks odpowiada na zarzuty kobiety podającej się za jej sąsiadkę
Michael J. Fox 35 lat temu usłyszał diagnozę. Dziś mówi, co "przedłużyło mu życie"
Ma mieszkanie w Hiszpanii i mówi o kosztach życia. Ceny porównał do tych z Warszawy. "To jest szok"
Pactwa nagłośniła atak na jej psa na spacerze. "Trzy rany szyte". Ekspertki tłumaczą, jak się bronić
Nazywali go gangsterem-celebrytą. Do dziś nie wiadomo, kto wydał na Nikosia krwawy wyrok
Szczerek opisał spotkanie z taksówkarzem z Ukrainy. "Aż mi się chciało płakać"