Tyle lat dzieli Serowską i Hakiela. Zaskakujące, jaka jest między nimi różnica wieku

Dominika Serowska i Marcin Hakiel od kilku lat tworzą szczęśliwy związek i coraz chętniej opowiadają o swoim życiu prywatnym. Jaka jest między nimi różnica wieku? Zobaczcie.
Niewiele osób wie, ile lat dzieli Serowską i Hakiela. Wiek nie ma dla nich znaczenia
KAPiF

Marcin Hakiel i Dominika Serowska 26 czerwca przekazali, że spodziewają się drugiego dziecka. Przypomnijmy, że zakochani tworzą jedną z najgłośniejszych par polskiego show-biznesu, i wspierają się zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Nie każdy jednak wie, że parę dzieli znaczna różnica wieku. Hakiel niedawno świętował 43. urodziny, podczas gdy jego narzeczona ma 34 lata. Choć różnica wieku między nimi wynosi dziewięć lat, zakochani wielokrotnie podkreślali, że nigdy nie była przeszkodą w budowaniu relacji. Co ciekawe, sama Serowska przyznaje, że na co dzień w ogóle tego nie odczuwa.

Zobacz wideo Rutkowski stanęła w obronie Serowskiej. Mówią, że zasłynęła tylko dzięki Hakielowi

Marcin Hakiel ma 43 lata, Dominika Serowska 34. Tyle lat dzieli zakochanych

W jednym z ostatnich wywiadów z "Faktem" Dominika Serowska opowiedziała o podejściu partnera do starzenia się. Marcina Hakiel 6 czerwca skończył 43 lata. Jak podkreśliła jego ukochana, tancerz bywa wobec siebie bardzo krytyczny i niekiedy narzeka na mniejszą energię niż przed laty. "Marcin czasem żartuje, że czuje się jak stary dziad, bo z wiekiem szybciej się męczy i ma mniej energii niż kiedyś. Moim zdaniem trochę przesadza i po prostu lubi sobie ponarzekać, ale chyba każdy z nas czasem tak ma. Jednocześnie bardzo dba o formę i nie trzeba go do niczego motywować. Od lat jest związany ze sportem i ruchem, dlatego regularne ćwiczenia są dla niego czymś naturalnym. Trenuje tyle, na ile pozwala mu czas, ale robi to przede wszystkim z własnej potrzeby" - wyznała wówczas Serowska.

Jak poznali się Hakiel i Serowska? Tak zaczęła się ich relacja

Historia ich związku zaczęła się kilka lat temu i od początku wzbudzała ogromne zainteresowanie mediów. Przez długi czas powtarzano, że para poznała się przypadkiem przy stoisku z czereśniami, jednak później Serowska wyjaśniła, że w rzeczywistości połączyli ich wspólni znajomi. Ich pierwsze spotkanie odbyło się w jednej z warszawskich restauracji. Co więcej, nie ukrywała, że początkowo podchodziła do tej znajomości z dużym dystansem. "Marcin wie o tym, że ja... na początku się z nim spotkałam dla żartu. Pomyślałam sobie: 'Dobra, pójdę, będzie śmiesznie'. Nie planowałam tego na dłuższą metę" - mówiła Pudelkowi. Później doprecyzowała, że bardziej niż o żart chodziło o zwykłą ciekawość. Z czasem relacja przerodziła się jednak w poważny związek, a wiek i popularność tancerza nigdy nie miały dla niej większego znaczenia.

Więcej o: