Mocne wyznania na koncercie Polsatu. Wiśniewski ze sceny zwrócił się do... byłych żon. Reakcja widowni mówi wszystko!

Michał Wiśniewski otworzył polsatowski koncert "Nie ma jak u mamy" w Toruniu, na który przybył ze swoją mamą. Co usłyszeliśmy od tej dwójki?
Michał Wiśniewski
KAPiF

Michał Wiśniewski przechodzi na pewno emocjonujący okres w sferze prywatnej. Rozwodzi się z Polą Wiśniewską, ale mimo tego nie zwalnia tempa w karierze. Stale koncertuje, co mogliśmy zaobserwować chociażby 26 maja. Lider Ich Troje wykonał dwa przeboje i przy okazji pokazał światu mamę, Grażynę Wiśniewską. Nie zabrakło poruszających wyznań.

Zobacz wideo Doda podsumowała kolejne kroki Wiśniewskiego

Michał Wiśniewski wyróżnił mamy bliskie jego sercu. Tego mało kto się spodziewał

- Chciałabym powiedzieć mojemu synowi, że bardzo go kocham. Bardzo mnie wspierał w chorobie, kiedy ciężko zachorowałam, nigdy mnie opuszczał. Robił mi śniadania, obiady, kolacje - przekazała mama Michała Wiśniewskiego, łamiącym się głosem. - Nasze relacje były bardzo ciężkie, bo 20 lat pracowaliśmy nad tym, żeby to wszystko się zmieniło. Dziś się cieszę, że go mam - przekazała. Widać było, że te słowa bardzo poruszyły wokalistę.

- Trochę wstyd się przyznać, ale nadal mieszkam z własną matką... - powiedział nagle Wiśniewski. - W zasadzie ona mieszka teraz ze mną, ale jestem z tego dumny, bo moja mama jest moim największym przyjacielem - uzupełnił. Skorzystał z okazji i nagle postanowił wyróżnić byłe żony. - Korzystając z tego, że jestem tutaj dziś, to chciałbym pozdrowić mamy moich dzieci, a wiadomo, to trochę potrwa - powiedział, a publiczność wybuchnęła śmiechem. -  Marta, Ania, Pola, wszystkiego najlepszego - padło ze sceny. 

Michał Wiśniewski miał trudną relację z mamą. Tak mówił o problemach

Wokalista otworzył się na temat relacji rodzinnych w jednym z wydań "halo tu polsat". Grażyna Wiśniewska urodziła syna, kiedy miała 17 lat. W tym domu nie zabrakło walki z nałogiem i trudnych chwil. Jak po latach Wiśniewski patrzy na tę rodzinną przeszłość? Okazuje się, że nie ma żalu do mamy.

- Ja nie muszę jej niczego wybaczać, bo ona tak naprawdę sama przeszła przez piekło, więc ja muszę to po prostu zrozumieć. Dzisiaj mimo tego wszystkiego złego, co się wydarzyło, moja mama, mam nadzieję, że nie obrażę swoich przyjaciół, bo oni wiedzą, jest moim największym przyjacielem. Relację można było zbudować od nowa, trzeba było chcieć - przekazał muzyk.

Więcej o: