Gessler zaprosiła go na kolację. "Było okropnie". Później umierał w jej ramionach

Pierwszy mąż Magdy Gessler zmarł niemal czterech dekad temu. Restauratorka wciąż pielęgnuje pamięć o nim i podkreśla, jak ogromny wpływ miał na jej życie. Gesller przyznaje, że doświadczenie straty ukochanego ukształtowało wszystko, co wydarzyło się później. Niewiele osób zna prawdziwą historię jej relacji z Volkhartem Müllerem.
Magda Gessler
KAPiF

Magda Gessler dziś związana jest z Waldemarem Kozerawskim, z którym tworzy relację na odległość i często podróżuje między krajami. Zanim jednak ułożyła sobie życie na nowo, jej losy były pełne emocjonalnych zwrotów. Volkhart Müller pojawił się w jej życiu w momencie, gdy próbowała zapomnieć o intensywnym, choć krótkim romansie z poznanym w Madrycie muzykiem, którego tożsamości nigdy nie ujawniła. Jak przyznała po latach, była w nim zakochana i bardzo przeżyła rozstanie. To właśnie z Müllerem stworzyła ważny rozdział swojego życia i doczekała się syna Tadeusza.

Zobacz wideo Woźniak-Starak komentuje konflikt Dody i Gessler

Magda Gessler wspomina początki z Müllerem. Na początku nie zaiskrzyło

Znajomość Magdy Gessler z Volkhartem Müllerem zaczęła się dość niewinnie – przypomniała sobie o nim, gdy potrzebowała pomocy, wiedząc, że pracuje jako fotograf dla niemieckich gazet. Bez wahania zgodził się jej pomóc, jednak pierwsze spotkanie nie zrobiło na niej aż tak dużego wrażenia i szybko o nim zapomniała.

Kilka miesięcy później ich drogi znów się przecięły. Gessler potrzebowała transportu, a Müller bez problemu pożyczył jej swoje auto. Po powrocie umówili się na kawę i wtedy wszystko się zmieniło. Dzięki długiej rozmowie złapali wspólny język, a atmosfera spotkania sprawiła, że zaczęli patrzeć na siebie zupełnie inaczej. To właśnie wtedy pojawiło się u niej przeczucie, że ta relacja może przerodzić się w coś znacznie poważniejszego, o czym dowiadujemy się z autobiografii gwiazdy, "Magda".

Magda Gessler widziała w nim partnera na lata. Ta kolacja nie była udana

Po powrocie do Madrytu, po kilkumiesięcznej przerwie, Magda Gessler ponownie skontaktowała się z Volkhartem i zaprosiła go na kolację. Spotkanie okazało się jednak dużym rozczarowaniem. "I było okropnie... Naprzeciw mnie siedział inny człowiek, ktoś, kogo nie znałam - nie tylko bardzo osłabiony po przebytej niedawno (...) [chorobie - przyp. red.], ale też przybity po rozstaniu ze swoją partnerką" – wspominała po latach.

Mimo nieudanej kolacji postanowiła nie przekreślać tej znajomości. Wkrótce zaproponowała mu wspólną noc, która całkowicie odmieniła ich relację. "To była wprost magiczna noc, po której nastał równie magiczny dzień" – wyznała. Podczas tych chwil Müller otworzył się i wyznał, że marzy o rodzinie – co, jak się okazało, było także jej pragnieniem. Na początku 1981 roku zamieszkali razem, a 20 maja 1982 roku wzięli ślub, wiedząc już, że zostaną rodzicami. Wkrótce na świecie pojawił się ich syn Tadeusz. Półtora roku później Gessler ponownie zaszła w ciążę, jednak ich córka Anna przeżyła jedynie dwa tygodnie. Mąż Gessler chorował natomiast na nowotwór i zmarł w dniu jej 33. urodzin. "Byłam z nim do końca. Zmarł w moich ramionach" - przekazała restauratorka "Grazii".

Więcej o: