Semirunnij wyjechał z Rosji i zakochał się w Polce. Po pierwszej randce byli już nierozłączni

Władimir Semirunnij zdobył srebrny medal na igrzyskach olimpijskich. W mediach społecznościowych pojawiają się nagrania z jego ukochaną. Jak się poznali?
Semirunnij z ukochaną
Semirunnij wyjechał z Rosji i zakochał się w Polce. Oto historia medalisty olimpijskiego / Fot. REUTERS/Yves Herman / Instagram / pzls_pl

Władimir Semirunnij urodził się w Jekaterynburgu. W 2023 roku opuścił Rosję, sprzeciwiając się agresji ojczyzny na Ukrainę. Panczenista przeprowadził się do Polski. W 2025 roku otrzymał obywatelstwo, dzięki czemu może reprezentować nasz kraj na XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Łyżwiarz 13 lutego odniósł sukces i zdobył srebrny medal na dystansie 10 000 m. Wspierała go ukochana Klaudia, o której wspominał w wywiadach. 

Zobacz wideo Fortuna o sukcesie na igrzyskach. "Ja najeździłem się..."

Władimir Semirunnij o związku z Polką. Tak wyglądało ich pierwsze spotkanie

Na instagramowym profilu Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego pojawiło się nagranie, na którym Władimir Semirunnij i jego dziewczyna Klaudia opowiedzieli o swoim pierwszym spotkaniu. Jak się okazuje, panczenista przyjaźni się z bratem ukochanej. - Pierwszy raz się zobaczyliśmy, jak przyjechałam na pociąg po Ciebie i mojego brata - opowiadała Klaudia.- Klaudia jest siostrą mojego jednego z takich najbliższych przyjaciół, Mikołaja. On też jest w kadrze młodzieżowej. I po prostu patrzę [na nią i powiedziałem - przyp. red.]: "O, to twoja siostra?" - dodał Władimir.

Sportowiec wyjawił, że przyjaciel od razu zaakceptował ich relację. - Mikołaj myśli, że jestem dobrym chłopakiem i też od razu [powiedział mi - przyp. red.]: "Dobra, możesz" - słyszymy. Panczenista i jego ukochana podkreślają, że tworzą szczęśliwy związek. - On jest taki bezinteresowny i bardzo pomocny. Po prostu jest dobrym człowiekiem i to chyba jest najlepsze w tym wszystkim - powiedziała Klaudia na nagraniu. 

Władimir Semirunnij ujawnił kulisy pierwszej randki. "Bardzo mi się spodobało..."

W rozmowie z Polsat Sport panczenista opowiedział o pierwszej randce z ukochaną. Wybrali się do restauracji. - Nasza pierwsza randka była, jak ona była na swoich wakacjach, ja na swoich, spisaliśmy się, bardzo mi się spodobało, że naprawdę fajnie idzie rozmowa i umówiliśmy się tak, że spotkanie może być w restauracji - opowiadał. Klaudia przyznała, że po pierwszej randce byli już nierozłączni. - Po tym spotkaniu widzieliśmy się już cały czas tak naprawdę - powiedziała.

Więcej o: