Katarzyna Bosacka rozstała się z posłem Marcinem Bosackim w sierpniu 2023 roku. Dziennikarka od tamtego czasu udzieliła kilku wywiadów, w których nie kryła, że było to dla niej najgorsze doświadczenie w życiu. Teraz Bosacka jest już po rozwodzie, ale z byłym mężem zawarła umowę, której oboje przestrzegają.
Choć autorka programu "Wiem co jem" wiele razy przyznawała, że rozstanie okupiła wielką traumą i stresem, udało jej się podnieść po trudnych doświadczenia. Była gotowa nawet zawrzeć z Bosackim umowę, której ściśle przestrzega. W rozmowie z reporterką serwisu JastrząbPost zdradziła, że zobowiązali się do tego, by nie mówić o sobie złych rzeczy. - Mamy taką umowę dżentelmeńską, że nie mówimy o sobie źle i niech tak zostanie - powiedziała ekspertka od żywienia. W tej samej rozmowie Bosacka wyznała, że po rozpadzie 26-letniego związku nieunikniona okazała się pomoc specjalisty. - Przede wszystkim trzeba iść do psychiatry. Jeśli ten kryzys jest mocny, ciężki i wpadamy w depresję... - zaczęła. - Są pewne sytuacje kryzysowe w życiu, takie jak śmierć bliskiej osoby, takie jak rozwód, który jest właśnie na drugim miejscu, takie jak bankructwo, że trzeba korzystać z pomocy lekarskiej, medycznej - stwierdziła.
O tym, że Bosacka całkiem nieźle radzi sobie po traumatycznym przeżyciu, świadczy nieco tajemnicze wyznanie, jakim podzieliła się w jednym z najnowszych odcinków na swoim kanale na YouTube. Prezenterka wyjawiła, że ma nowego partnera, a teraz ponownie poruszyła ten wątek w jednej z rozmów. - Potwierdzam, ale niech to zostanie w domowych pieleszach - odpowiedziała sugestywnie Bosacka.
Tuż po rozstaniu Katarzyna Bosacka unikała rozmów na bolesny temat. Dziennikarka dopiero po kilku miesiącach odniosła się do tego, co ją spotkało. "Staram się na tym skupiać i nie myśleć o negatywnych rzeczach, ale wiadomo, że rozstanie i rozwód to jest jedno z najbardziej traumatycznych przeżyć w życiu człowieka" - wyznała wówczas w "Fakcie". Dziś Bosacka nie ukrywa, że zakończenie związku z politykiem wiązało się z ogromnym stresem, a tym samym z utratą wagi. Padły nawet słowa o jadłowstręcie. "Od wielu miesięcy mam po prostu jadłowstręt i chudnę ze stresu, chociaż staram się racjonalnie odżywiać. Ale nie da się po prostu tak szybko zapanować nad swoją psychiką, żeby wyjść z tego bez szwanku. W moim przypadku schudnięcie to absolutnie wynik stresu" - zdradziła w rozmowie z Plotkiem. Teraz wszystko wskazuje na to, że prezenterce stopniowo udaje się odzyskiwać równowagę psychiczną. Nieocenioną pomocą okazali się jej bliscy. "Mam ogromne grono bliskich, mam czwórkę wspaniałych dzieci, przyjaciółki z podstawówki, jest nas siedem. Mam fantastycznych ludzi w pracy, którzy bardzo mnie lubią i fanów na Facebooku. Czuję się osobą szczęśliwą i spełnioną" - powiedziała.
Jeśli przeżywasz trudności, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych: Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800-70-2222; Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111; Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123
Pod tym linkiem znajdziesz więcej informacji, jak pomóc sobie lub innym, oraz kontakty do organizacji pomagających osobom w kryzysie i ich bliskim. Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Roszady w śniadaniówkach. Kto na tym wygrywa? "Matko, jak ten duet żre"
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa