Anna i Robert Lewandowscy pojawili się 20 czerwca na pokazie domu mody Dolce&Gabbana w Mediolanie. Gwiazdorska para zasiadła w pierwszym rzędzie podczas wydarzenia, a tuż obok nich mogliśmy dostrzec m.in. znanego aktora Michele'a Morrone. Po pokazie małżonkowie postanowili skorzystać z wolnego czasu i udali się na miasto. Uwagę internautów przykuła przy tym odważna, prześwitująca kreacja Lewandowskiej, którą porównali w komentarzach do... piżamy i szlafroka. O ocenę stylizacji poprosiliśmy więc psychostylistkę i trenerkę stylu Iwonę Sasin.
- Stylizacje Anny i Roberta Lewandowskich po pokazie mody w Mediolanie wywołały wiele emocji, ale moim zdaniem nie dlatego, że są jednoznacznie piękne lub jednoznacznie nieudane. Powodem jest raczej to, że dotykają ciekawego zjawiska z zakresu psychologii stylu. Bardzo często wydaje nam się, że oceniamy ubrania, podczas gdy w rzeczywistości oceniamy historię, jaką opowiadają o człowieku - stwierdziła na starcie ekspertka. - Robert pojawił się w bardzo swobodnej, luksusowej interpretacji letniej elegancji, zgodnej z estetyką obecnej kolekcji marki, która mocno czerpie z klimatu włoskich wakacji, nonszalancji i śródziemnomorskiego luzu. (...) Nie próbował wyglądać jak biznesmen ani jak sportowiec wychodzący na oficjalną galę. Jego stylizacja wpisywała się w klimat Mediolanu i tygodnia mody. To ubiór, który nie krzyczy, ale jednocześnie jasno komunikuje przynależność do świata mody i luksusowego stylu życia - oceniła Iwona Sasin. Nieco odmienne zdanie miała na temat kreacji Lewandowskiej.
- Znacznie więcej dyskusji wywołuje moim zdaniem stylizacja Anny. Przezroczysta kreacja odsłaniająca stanik, utrzymana w estetyce przypominającej bieliznę lub garderobę nocną, jest przykładem trendu obecnego w modzie od kilku sezonów. (...) Z punktu widzenia świata mody taka stylizacja nie jest więc zaskoczeniem. Warto jednak pamiętać, że moda i elegancja nie zawsze oznaczają to samo - podkreśliła psychostylistka.
W klasycznym rozumieniu elegancji ważną rolę odgrywa umiar, subtelność i pewna powściągliwość. Elegancja nie polega na pokazywaniu wszystkiego, lecz na pozostawieniu przestrzeni dla wyobraźni. Dlatego wiele osób odbiera tę stylizację jako mało elegancką, mimo że jednocześnie jest ona bardzo modowa. Nie oznacza to, że kreacja jest błędem. Oznacza jedynie, że jej głównym celem nie jest budowanie wizerunku opartego na klasycznej elegancji, lecz na odwadze, ekspresji i wyrazistości
- przekazała nam znawczyni.
- Moim zdaniem największym błędem byłoby ocenianie tej stylizacji wyłącznie w kategoriach "ładna" lub "brzydka". Znacznie ciekawsze jest pytanie o to, co komunikuje. A komunikuje przede wszystkim odwagę, pewność siebie, wysoką świadomość trendów oraz przynależność do świata mody, który coraz częściej stawia na widowiskowość zamiast klasycznej elegancji - dodała na temat kreacji Lewandowskiej Iwona Sasin. Ekspertka ciekawie przeanalizowała również zestawienie stylizacji gwiazdorskiej pary.
- Patrząc na Annę i Roberta jako na parę, można zauważyć jeszcze jedną rzecz. Nie wyglądają jak osoby, które próbują stworzyć idealnie dopasowany, harmonijny obrazek. Sprawiają raczej wrażenie dwojga indywidualistów uczestniczących w tym samym wydarzeniu. Dla jednych będzie to oznaka niezależności i nowoczesnego podejścia do wizerunku a dla innych brak spójności - oceniła dla Plotka specjalistka.
Inny problem tych "looków" nie polega na tym, że te ubrania są nieładne. Problem polega na tym, że wiele osób nadal patrzy na Lewandowskich przez pryzmat dawnych ról społecznych. Dla części odbiorców Robert jest przede wszystkim sportowcem, a Anna trenerką fitness. Tymczasem oni od kilku lat konsekwentnie przesuwają swój wizerunek w stronę świata luksusu, mody i międzynarodowego lifestyle'u. Kiedy odbiorca ma w głowie jedną wersję danej osoby, a widzi drugą, pojawia się dysonans
- wyjaśniła nam trenerka stylu w odniesieniu do niektórych krytycznych komentarzy internautów. - Psychologia stylu mówi, że największy opór społeczny budzą nie osoby źle ubrane, lecz osoby, które zmieniają swoją tożsamość szybciej, niż otoczenie jest gotowe ją zaakceptować. Nie każda stylizacja ma za zadanie zachwycać. Niektóre mają przede wszystkim prowokować do rozmowy. A ta spełniła to zadanie doskonale - podsumowała Iwona Sasin.
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Roszady w śniadaniówkach. Kto na tym wygrywa? "Matko, jak ten duet żre"