Jacek Bromski związał się z Moniką Smoleń i został ojcem w wieku 65 lat. Ten związek budził kontrowersje

Choć Jacek Bromski miał bujne życie miłosne, to dopiero u boku Moniki Smoleń odnalazł prawdziwe szczęście. Parę dzielą niemal trzy dekady różnicy wieku, co niejednokrotnie było szeroko komentowane w mediach.
Jacek Bromski i Monika Smoleń
fot. KAPiF

Jacek Bromski jest znanym scenarzystą, reżyserem i producentem filmowym. Widzowie dosłownie pokochali go za takie filmy jak: "Zabij mnie glino", "Kuchnia polska", "Dzieci i ryby", "To ja, złodziej", "U pana Boga za piecem" czy "Kariera Nikosia Dyzmy". Zainteresowaniem cieszy się nie tylko jego twórczość, ale i życie prywatne. Przypominamy, że Jacek Bromski latami związany był z aktorką Anną Romantowską, która grała w jego filmach. Jednak wielką miłością reżysera okazała się być młodsza o 27 lat Monika Smoleń, z którą doczekał się córki. 

Zobacz wideo Kajra i Sławomir opowiadają o miłości. Zdradzają żenujące wątki z ich związku

Jacek Bromski związał się z młodszą o 27 lat Moniką Smoleń. To uczucie budziło kontrowersje 

Gdy Jacek Bromski poznał Monikę Smoleń, niewielu wróżyło im świetlaną przyszłość. Głównym powodem kontrowersji była przede wszystkim dzieląca ich różnica wieku. Poza tym reżyser miał już za sobą dwa nieudane małżeństwa, a także głośny romans z Ewą Błaszczyk. Para zaczęła się oficjalnie razem pokazywać w 2011 roku. Wówczas Monika Smoleń pełniła funkcję wiceministerki kultury w rządzie Donalda Tuska. Jeszcze w tym samym roku Jacek Bromski i Monika Smoleń doczekali się córki. Dziewczynka otrzymała na imię Zofia i niemal od razu stała się oczkiem w głowie taty. Warto zauważyć, że gdy przyszła na świat, reżyser miał 65 lat. Jacek Bromski i Monika Smoleń od kilkunastu lat tworzą zgrane i szczęśliwe małżeństwo. Wiele wskazuje na to, że dzieląca ich różnica wieku nie ma dla nich najmniejszego znaczenia. Zdjęcia pary możecie zobaczyć w naszej galerii w górnej części artykułu.

Jacek Bromski został ojcem w wieku 65 lat. Obsadził córkę w filmie. "Poczuła zew aktorstwa"

Mimo młodego wieku córka Jacka Bromskiego zdążyła już zagrać w jego filmie "Solid Gold". W rozmowie z Grzegorzem Wojtowiczem reżyser wyznał, że dziewczynka od dziecka miała w sobie to coś. - Fascynowało mnie zawsze, w jaki sposób Zosia bawiła się lalkami. Ustawiała je. Odgrywała sceny między nimi, prowadząc dialogi za wszystkie postaci. Zobaczyłem w niej potencjał, dlatego postanowiłem spróbować postawić ją przed kamerą. Przyznam, że na próbach było ciężko, ale kiedy Zosia pojawiła się na planie, to naturalnie i w sposób zadziwiający weszła w rolę. Chyba już przepadła. Poczuła zew aktorstwa - wyznał. Na koniec dodał, że dzięki temu udało jej się złapać bakcyla. Myślicie, że pójdzie śladami słynnego ojca? ZOBACZ TEŻ: Niespełna sześcioletnia córka Sylwii Bomby poleciała paralotnią. Była bez niej. "Popłakała się".

Jacek Bromski z żoną i córką
Jacek Bromski z żoną i córkąEAST NEWS
Więcej o: