Jarosław Bieniuk i Zuzanna Pactwa poznali się dawno temu, ale przez wiele lat nie utrzymywali ze sobą kontaktu. Modelka ułożyła sobie życie w Stanach Zjednoczonych, a były piłkarz w Polsce. Ich drogi ponownie spotkały się dwa i pół roku temu. O łączącym ich uczuciu opowiedzieli w nowym wywiadzie.
Jarosław Bieniuk i Zuzanna Pactwa spotykają się już od kilku lat, ale nigdy publicznie nie mówili o swojej relacji. Postanowili jednak zrobić wyjątek i w rozmowie z magazynem "Viva!" uchylili rąbka tajemnicy na swój temat. Między innymi zdradzili swój przepis na udany związek. Mimo że prowadzą inny styl życia, to doskonale się rozumieją i uzupełniają.
Ja byłam wolną podróżniczka, Alicją w Krainie Czarów. A Jarek miał dom, był ojcem i dużo uwagi poświęcał pracy, budował swoją karierę, która jednocześnie była jego pasją. Wydawał mi się bardzo odpowiedzialny i nie pomyliłam się. Połączyło nas więc to, czego nam samym brakowało, a było w tej drugiej osobie. Jarkowi brakowało oddechu, a mi… Cóż, brakowało mi kogoś, kto by sprowadzał mnie na ziemię - powiedziała modelka.
Ukochany przyznał jej rację i dodał:
Zrozumiałem, że Zuza ma artystyczną duszę, jest bardziej uduchowiona niż ja. Ja rzeczywiście zawsze mocno stąpałem po ziemi. Intuicyjnie czułem, że potrzebuję oderwania od rutyny.
Bieniuk ceni w ukochanej również to, że nie każe mu zapomnieć o przeszłości.
Zuza mi zaimponowała, bo w ogóle nie była zazdrosna, tylko bardzo wyrozumiała. Nie jest egoistką. Dawała mi i daje też miejsce na pamięć i miłość do Ani.
Nie czułam potrzeby, żeby zamykać ten etap życia Jarka. Wcale nie chciałam, by się od niego odciął. Nigdy nie powiedziałam: "Wybieraj: albo ja, albo tęsknota za Anią". Wiedziałam, że Jarek i dzieci chcą kultywować miłość, którą mieli do Ani. Nie da się przecież odciąć przeszłości - dodała Pactwa.
Wszystko wskazuje na to, że Jarosław Bieniuk u boku ukochanej odnalazł szczęście. Były piłkarz nie ukrywa jednak, że obecnie inaczej postrzega miłość. Zdradził, że związek z Zuzanną Pactwą różni się od jego poprzednich relacji.
Moja miłość jest dojrzała. Wcześniej już kochałem, ale nie jest prawdą, że wielka miłość zdarza się raz w życiu. Mogę jednak powiedzieć, że "miłość po miłości" jest inna, bo i ja jestem inny. Kiedy poznałem Anię, miałem 20 lat i byłem dzieciakiem. Dziś do życia podchodzę inaczej. I widać to też w moich uczuciach do Zuzy.
Kadrami z sesji zdjęciowej Zuzanna Pactwa pochwaliła się na instagramowym profilu.
Śledczy poszukują Polki, która zaginęła na Majorce. Natrafili na zaskakujący trop
Mateusz Damięcki nie odpuścił Mentzenowi. Porównał go do... osła
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Mama Iwony Wieczorek wydała ważne oświadczenie. Padły zaskakujące słowa
Łukasz Simlat widział ojca tylko raz w życiu. Po latach dostał od niego list
Maleńczuk odpalił się po słowach Mentzena. "Nie jest też inteligentny - raczej chytry i cwany"
Kukiz ostro o projekcie ws. wsparcia artystów. Muzyk z Republiki mówi o "intelektualnej masakrze"
Reżyser mówi o "dużym ego" Sanah. Tak wspomina ich współpracę. "Jej nie jest na rękę..."