Prawda o mężu księżniczki Beatrice wyszła na jaw. Chodzi o jego biznes

Do mediów trafiły nowe informacje na temat deweloperskiego biznesu męża księżniczki Beatrice. Jak się okazuje, Edoardo Mapelli Mozzi sporo zyskał na małżeństwie z córką Andrzeja.
Księżniczka Beatrice z mężem
Prawda o mężu księżniczki Beatrice wyszła na jaw. Chodzi o jego biznes / Fot. East News

Rodzina królewska przechodzi trudne chwile. Po zatrzymaniu byłego księcia Andrzeja, w mediach huczy na temat jego rodziny. Ponoć kontrowersje wokół działań brata króla Karola III odbiły się na relacji księżniczki Beatrice i jej męża Edoarda. "Przyjaciele mają obawy, że małżeństwo Beatrice i Edo przeżywa kryzys. On wybrał się w podróż i delektował się winem w jednych z najbardziej luksusowych miejsc w Palm Beach, a Beatrice musiała mierzyć się z tym, że [przez ojca - przyp.red.] jej nazwisko pojawiło się setki razy w dokumentach Epsteina" - przekazało źródło portalu "Mail on Sunday". Teraz do mediów trafiły informacje na temat biznesu ukochanego córki Andrzeja.

Zobacz wideo Sablewska o księżnej Kate. Takie ma zdanie

Mąż księżniczki Beatrice zyskał na ślubie? Zaskakujące informacje

Według zagranicznych tabloidów Edoardo Mapelli Mozzi ma niepokoić się możliwymi stratami w związku z rzekomymi przestępstwami teścia. Przypomnijmy, że mąż księżniczki Beatrice jest założycielem firmy deweloperskiej Banda Property. Sprawie przyjrzał się "Daily Mail", który zauważył, że jeszcze przed ślubem biznes dewelopera nie radził sobie tak dobrze jak teraz. W 2018 roku jego kluczowe spółki notowały straty. "To był rodzaj rozgłosu, którego nie da się kupić za pieniądze. (...) To nie zaszkodziło jego interesom. Czy odniósłby sukces, gdyby nie był jej [Beatrice - przyp.red.] mężem? Oczywiście, że nie" - przekazał informator. 

Według tabloidu, po ślubie firma Edoardo miała osiągnąć 2,2 mln funtów obrotu, podczas gdy przed nim rzekomo obrót wynosił 244 tys. funtów. W tym przypadku korzyści szły w parze z ryzykiem - dziś przez byłego księcia Andrzeja sytuacja może się zmienić.

Księżniczka Eugenia straciła ważną funkcję. "Mamy nadzieję, że będzie kontynuować działania"

Skandale wokół byłego księcia odbiły się także na jego drugiej córce, Eugenii, która od lat sprawowała patronat nad organizacją Anti-Slavery Internation. Organizacja opublikowała oświadczenie i przekazała, że współpraca z córką Andrzeja dobiegła końca. "Po siedmiu latach nasz patronat ze strony Jej Królewskiej Wysokości Księżniczki Eugenii z Yorku dobiegł końca. Bardzo dziękujemy księżniczce za wsparcie dla Anti-Slavery International. Mamy nadzieję, że będzie kontynuować działania na rzecz zniesienia niewolnictwa" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie Observer.

Więcej o: