Podczas tradycyjnego bożonarodzeniowego spaceru do kościoła w Sandringham brytyjska rodzina królewska jak co roku spotkała się z tłumem życzliwych poddanych. Święta to dla nich wyjątkowo intensywny czas, pełen oficjalnych wyjść i spotkań z sympatykami, którzy chętnie obdarowują ich drobnymi upominkami. Jeden z prezentów natychmiast skradł uwagę najmłodszego z rodu, księcia Louisa.
Najwięcej emocji wzbudził książę Louis. Siedmiolatek, znany ze swojej spontaniczności i psotnego charakteru, znów znalazł się w centrum zainteresowania. Podczas gdy książę George i księżniczka Charlotte grzecznie uśmiechali się do zgromadzonych i dziękowali za życzenia, Louis miał zupełnie inny plan - zdobyć jak najwięcej słodyczy. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak chłopiec bez wahania sięga po ogromną pralinę, wcześniej wręczoną jego ojcu. Reakcja księcia Williama była bezbłędna - rozbawiony sytuacją pogłaskał syna po głowie i zwrócił się do darczyńców słowami: "To bardzo miłe, dziękuję bardzo". Kadry ze wspomnianego nagrania zobaczycie w naszej galerii:
Cała scena wywołała uśmiech nie tylko u fanów brytyjskiej rodziny królewskiej, lecz także w mediach społecznościowych, gdzie internauci chętnie komentowali naturalność księcia Louisa i jego ojca, księcia Williama. Tym bardziej że już wcześniej wspominano, że po słodyczach książę Louis potrafi dostać prawdziwego "cukrowego haju", o czym opowiadał Mike Tindall, angielski rugbysta i członek brytyjskiej rodziny królewskiej. Podczas obchodów platynowego jubileuszu królowej Elżbiety II chłopiec wyraźnie się nudził, miał problem z usiedzeniem w miejscu i dawał się we znaki siedzącej obok mamie, strojąc miny i zaczepiając ją w trakcie ceremonii. W podcaście prowadzonym wspólnie z Jamesem Haskellem i Alexem Paynemem Mike Tindall wyjaśnił, że przyczyną rozbrykania Louisa była duża ilość słodyczy, po które sięgano, by umilić dzieciom długie i wymagające wydarzenia. - Tam było dużo słodyczy, więc to był prawdziwy cukrowy haj - przyznał Tindall.
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Zaskakujące wieści ws. ślubu Viki Gabor. Takich słów nikt się nie spodziewał
Pola Wiśniewska zmieni nazwisko po rozwodzie? Jednoznaczna odpowiedź
Wiemy, kto wygrał "Must be the music". Widzowie zdecydowali
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Tak Kazadi i Szroeder wystroiły się na finał "Must be the music". Co za buciory!