Choć wizerunek rodziny królewskiej zwykle kojarzy się z etykietą i oficjalnymi wystąpieniami, w okresie świątecznym książę William i księżna Kate celowo schodzą z pałacowych salonów na bardziej domowy grunt. Boże Narodzenie traktują jak moment wyciszenia i budowania wspomnień z dziećmi, z dala od codziennej presji obowiązków.
Jakiś czas temu książę William i księżna Kate w towarzystwie dzieci pojawili się na nabożeństwie kolędowym w Opactwie Westminsterskim. Wówczas żona przyszłego następcy tronu odczytała specjalny list. "Boże Narodzenie to jeden z moich ulubionych momentów w roku (...) To czas świętowania i radości, ale też okazja, by zwolnić i zastanowić się głębiej nad tym, co nas wszystkich łączy" - cytuje treść listu księżnej Kate do gości magazyn People. Jak więc wyglądają święta u jednej z najbardziej rozpoznawalnych rodzin na świecie?
W praktyce oznacza to proste rytuały, które niewiele różnią się od tych znanych z wielu domów: wspólne gotowanie, dekorowanie wnętrz i kreatywne zabawy z George’em, Charlotte i Louisem. Choć w tym roku William i Kate przygotowują się do urządzenia Forest Lodge w Windsorze, świąteczny scenariusz pozostaje niezmienny. Boże Narodzenie ponownie spędzą w Sandringham, gdzie zgromadzi się cała brytyjska rodzina królewska.
Jak donoszą zagraniczne media, jednym z nieodłącznych punktów programu świąt w rodzinie królewskiej są gry planszowe, które potrafią wywołać więcej emocji, niż można by się spodziewać. Dzieci książęcej pary w okresie świątecznym mogą liczyć na odstępstwa od codziennej dyscypliny. Wieczory często kończą się przed telewizorem. Wśród filmów, do których książę William wraca co roku, jest świąteczna komedia "Elf". Klimat dopełnia muzyka, a jednym z jego ulubionych utworów pozostaje "Feliz Navidad".
Co ciekawe, rodzina Kate i Williama ma też tradycję świąteczną związaną z grami planszowymi. W jednym z wywiadów książę William uchylił rąbka tajemnicy. - Uwielbiamy Monopoly, to naprawdę fajna gra. I Risk, też jest świetny. Rozgrywka potrafi trwać godzinami i przeważnie wszyscy się denerwują, bo przegrywają - zażartował w wywiadzie udzielonym Barry'emu Alstonowi dla rozgłośni radiowej Royal Marsden.
81-letni Tomaszewski poślubił młodszą o 34 lata kobietę. Wyjawił, co stanie się z jego majątkiem
Barack Obama mówi wprost o... kosmitach. "Są prawdziwi, ale ich nie widziałem"
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Joanna Koroniewska zapytana o wagę i wzrost. Powiedziała wprost, jak jest
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Stockinger ujawnia tajemnice niemiecko brzmiącego rodzinnego nazwiska. Historia zaskakuje
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Zborowska i Wrona mają piękny dom pod Warszawą. Taka kuchnia to rzadkość