Książę Constantin nie żyje. Osierocił troje dzieci

Zmarł książę Constantin, najmłodszy syn panującego księcia Liechtensteinu. Jego nagła śmierć wstrząsnęła monarchią. Miał 51 lat.

Książę Constantin był najmłodszym z trzech synów monarchy Liechtensteinu, Hansa Adama II. Oświadczenie o śmierci 51-latka wydał Dom Książęcy, a wiadomość rozeszła się w mediach społecznościowych. Z informacji przekazanych przez rodzinę wynika, że nikt nie spodziewał się odejścia księcia, a przyczyna jego śmierci nie została podana do publicznej wiadomości.

Zobacz wideo Jak Brytyjczycy oceniają królową Camillę, a co sądzą o zachowaniu Meghan Markle i księcia Harry'ego?

Rodzina królewska Liechtensteinu pogrążona w żałobie. Śmierć nastąpiła nagle

Książę Constantin urodził się w 1972 roku. Tuż po ogłoszeniu jego odejścia przez rodzinę książęcą, fani monarchii zaczęli udostępniać komunikat w sieci. "Książęca rodzina Liechtensteinu ogłosiła odejście księcia Constantina. Książę zmarł niespodziewanie 5 grudnia w wieku 51 lat. Książę Constantin zostawił swoją żonę, księżniczkę Marie i ich trójkę dzieci. Parlament Liechtensteinu minutą ciszy oddał hołd dla zmarłego księcia, który był siódmy w kolejce do tronu" - czytamy w poście. W dniu śmierci Constantina o godzinie 15 we wszystkich kościołach rozbrzmiały dzwony, a Administrator Apostolski Benno Elbs wygłosił mowę, w której złożył kondolencje rodzinie.

Książę Constantin nie żyje. Poddani poruszeni wieściami z zamku

Żoną księcia była księżniczka Marie, którą poślubił w 1999 roku. Zakochał się w niej, kiedy pracowała w jego winiarni jako sommelier. Para miała troje dzieci - 20-letniego księcia Moritza Emanuela, 18-letnią księżniczkę Georginę i 15-letniego księcia Benedikta. Zawodowo książę Constantin był magistrem prawa i  odpowiadał za kilka obszarów. Przewodniczył radzie dyrektorów Fundacji Rodziny Książęcej. Zajmował się sprawami nieruchomości monarchii, ale też zasiadał w wielu innych zarządach. Był przewodniczącym rady nadzorczej Liechtenstein Group AG i członkiem zarządu Liechtenstein Group Holding AG. Na razie nie podano przyczyn śmierci. Książę miał jeszcze dwóch starszych braci, którzy znajdują się przed nim w linii sukcesji. Jego szanse na objęcie tronu po ojcu były niewielkie. ZOBACZ TEŻ: Nie żyje Sophie Anderson. Dwa tygodnie wcześniej umarł jej mąż

 
Więcej o:
Copyright © Agora SA