Justin Bieber chciał chronić Billie Eilish i zalał się łzami. Po aresztowaniu Diddy'ego jego dawne słowa niepokoją

Całe Hollywood żyje teraz aresztowaniem Diddy'ego. Kontrowersyjny raper niegdyś był często widywany z Justinem Bieberem. Po tym, jak został aresztowany, zagraniczne media przypomniały archiwalną wypowiedź wykonawcy utworu "Baby". Jego słowa mogą teraz nabierać nowego znaczenia.
Justin Bieber i Sean John 'Diddy' Combs
Screen Beats 1/YouTube ; Justin Bieber/YouTube

Sean John "Diddy" Combs to amerykański raper, który od lat budzi ogromne kontrowersje. Była partnerka celebryty oskarżała go o przemoc oraz gwałty. W końcu do mediów trafiło nagranie, na którym widać, jak się nad nią znęca. Później głos zabrały inne rzekome ofiary rapera, które twierdziły, że również zostały zgwałcone przez muzyka. 16 września Diddy został zatrzymany przez służby i aresztowany. Jak wynika z akt sprawy, jest oskarżany o "stworzenie przedsiębiorstwa przestępczego, którego członkowie i wspólnicy zajmowali się handlem ludźmi w celach seksualnych, pracą przymusową, porwaniami, podpaleniami, przekupstwem i utrudnianiem wymiaru sprawiedliwości". Obecnie przebywa w areszcie Metropolitan Detention Center na nowojorskim Brooklynie. Przypomnijmy, że Combs przez niemal 15 lat organizował tzw. "białe imprezy", na których pracownice seksualne miały być zmuszane do kontaktów seksualnych. Przez lata w towarzystwie rapera widywany był dorastający wówczas Justin Bieber. Po tym, jak raper został aresztowany, amerykańskie media przypomniały wypowiedzi Biebera, które odnoszą się do początków jego kariery, kiedy "opiekował" się nim Combs.

Zobacz wideo Justin Bieber skomentował swoje małżeństwo z Hailey Baldwin: "Koniec miłości"

Justin Bieber chciał chronić Billie Eilish

Portal Daily Mail przypomniał jeden z archiwalnych wywiadów Justina Biebera, podczas którego muzyk zalał się łzami. Piosenkarz, który po osiągnięciu olbrzymiej sławy, przeszedł załamanie nerwowe, mówił, że chciałby uchronić zdobywającą wówczas popularność Billie Eilish przed tym, co jego spotkało. - Po prostu chcę ją chronić. Nie chcę, żeby przeszła przez to samo, przez co ja przeszedłem. Nie życzę tego nikomu - mówił ze łzami w oczach w wywiadzie dla Beats 1 w 2020 roku. Szczególną uwagę zwracał uwagę fragment, w którym Bieber mówił, że był podatny na wpływy. 

Pomyśl, jak byłem młody i tak podatny na wpływy, a wszyscy przez cały czas mówili mi, jaki jestem niesamowity. (...) Chcę tylko, żeby ludzie zrozumieli psychologię tego, dlaczego potencjalnie mogę mieć problemy w życiu

- usłyszeliśmy. 

Ponadto muzyk dodał, że "żył z poczuciem wstydu". To miało być związane "z całym tym zamieszaniem dotyczącym przeszłości". Ponadto widzowie mogli usłyszeć. - To było dla mnie trudne. Byłem tak młody, kiedy trafiłem do branży i nie wiedziałem, gdzie się zwrócić. Wszyscy mówili mi, że mnie kochają, a po chwili odwracali się ode mnie - wyznał. Po chwili dodał, że jeśli Eilish będzie potrzebowała pomocy, może na niego liczyć. 

Warto w tym miejscu przypomnieć, że na początku kariery Justin Bieber często był widywany w towarzystwie Combsa. Raper w jednym z archiwalnych nagrań chwalił się nawet, że szaleje z 15-letnim wówczas piosenkarzem. - Ma czterdzieści osiem godzin z Diddym, gdzie spędzamy czas i co robimy, nie możemy tak naprawdę ujawnić. Ale to zdecydowanie marzenie 15-latka - mówił Diddy. A po chwili dodał: - Nie mam nad nim opieki prawnej, ale przez następne czterdzieści osiem godzin jest ze mną i będziemy w pełni szaleć - zachwycał się. 

Nie jest też żadną tajemnicą, że Bieber bywał na niesławnych "białych imprezach" Diddy'egoKhloe Kardashian jakiś czas temu przyznała, że widziała na imprezie rapera 20-letniego wówczas Biebera. Połowa gości miała być wówczas naga. 

Teść Justina Biebera po aresztowania Diddy'ego mówi o ciszy przed burzą

Po tym, jak w sieci zaczęto przypominać, że Justin Bieber przez lata był widywany z Combsem, głos zabrał teść muzyka. Stephen Baldwin pokusił się o enigmatyczne, ale jednocześnie niepokojące słowa. -Słyszeliście wyrażenie "cisza przed burzą". Zawsze jest cisza przed burzą, ale po burzy jest kolejna cisza - powiedział. Po chwili dodał: - Następuje cisza, potem burza, a potem kolejna cisza, a w tej ostatniej ciszy jest przygotowanie do następnej burzy - opowiadał. Mało konkretny przekaz Baldwina zainteresował internautów. Wiele osób jest przekonanych, że ojciec Hailey Bieber wie coś na temat relacji Biebera z Diddym lub też samego rapera i szykuje się, aby ujawnić te rewelacje.

Więcej o: