Kelly Clarkson oszukała fanów. Chodzi o jej metamorfozę. To dzięki temu schudła ponad 27 kg

Kelly Clarkson ostatnio schudła ponad 27 kilogramów. Wokalistka podkreślała, że swoją spektakularną metamorfozę zawdzięcza diecie i spacerom. Jak się okazuje, prawda była zgoła inna.

Kelly Clarkson to amerykańska wokalistka, która zaistniała w branży jako 20-latka dzięki udziałowi w programie "Idol". Przez lata kariery figura Clarkson bardzo się zaokrągliła, a po urodzeniu dwójki dzieci celebrytka mocno przybrała na wadze. Media nieustannie porównywały jej obecne zdjęcia z tymi z początku kariery, kiedy była wyraźnie szczuplejsza. Ostatnio piosenkarka postanowiła ostro wziąć się za siebie i przeszła spektakularną metamorfozę. Jak donosi "Daily Mail" jurorka programu "The Voice" rzekomo schudła ponad 27 kilogramów. Kiedy pytano ją, jak osiągnęła tak spektakularny efekt, podkreślała, że to zasługa spacerów i diety. Niedawno Clarkson przyznała się, że nie była w tej kwestii do końca szczera i wprowadziła w błąd swoich fanów.

Zobacz wideo Jessica Ziółek o presji wyglądu, kiedy się jest kobietą piłkarza. "Lepiej jest się pochwalić kimś, kto dobrze wygląda, a nie jest zaniedbany"

Kelly Clarskon oszukała swoich fanów. Zrzuciła wagę dzięki lekarstwu

Kelly Clarkson w jednym z ostatnich odcinków swojego talk-show potwierdziła, że krążące w sieci spekulacje są prawdziwe i swoja spektakularną przemianę zawdzięcza nie tylko samej diecie i ćwiczeniom, ale także farmakologii. Gościem 42-latki w programie była aktorka Whoopi Goldberg, która także mierzyła się w swoim życiu z problemem nadwagi, więc rozmowa szybko zeszła na związane z tym tematy. Clarkson przyznała, że schudła dzięki lekarstwu przepisanemu jej przez lekarza. Wokalistka zarzekała się, że w przeciwieństwie do tego co jest jej zarzucane, nie chodzi o "słynny" Ozempic, który ostatnio z lekarstwa dla cukrzyków stał się modnym sposobem gwiazd na szczupłą sylwetkę. 

Wszyscy są przekonani, że to Ozempic. To nie to, przepisano mi inne lekarstwo. Mój lekarz namawiał mnie do tego około dwóch lat, a ja się po prostu bałam

- wyznała Kelly Clarkson. Po emisji odcinka, w którym artystka przyznała się do zrzucenia wagi z pomocą lekarstw, pojawiły się w sieci skrajne opinie. Część fanów przyznała, że czuje się zawiedziona jej zachowaniem, inni stwierdzili, że nie dziwią się, iż skorzystała z porad specjalisty.

Kelly Clarkson chorowała na bulimię. Po sukcesie "Idola" była szczupła, ale bardzo nieszczęśliwa

Kelly Clarkson miała schudnąć ponad 27 kilogramów, ale sama wokalistka nigdy tego nie potwierdziła. Nie przyznała też, o jakie konkretnie lekarstwo chodzi. Clarkson powiedziała, że wcześniej stopniowo przybierała na wadze, aż doszła do momentu, kiedy nawet samej siebie nie mogła poznać w lustrze, bo tak bardzo zmieniło się jej ciało. Wcześniej Clarkson wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że w czasach licealnych chorowała na bulimię, bo bardzo zależało jej na schudnięciu, kiedy walczyła o rolę w szkolnym przedstawieniu. W jednym z wywiadów Clarkson przyznała, że po sukcesie "Idola", kiedy z dnia na dzień stała się popularna, była bardzo szczupła, ale tak naprawdę nie czuła się wtedy szczęśliwa. "Byłam przygnębiona przez cztery kolejne lata mojego życia. Nikogo to wtedy nie obchodziło, bo pod względem estetycznym wszystko było w porządku" - podkreśliła w rozmowie z "Attitude Magazine". 

 
 
Co sądzisz o tym, co zrobiła Kelly Clarkson?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.