Pokazała ciążowy brzuch. Internauci struchleli. Do akcji wkroczył lekarz. "Jak to możliwe?"

Renae to tiktokerka, która relacjonowała przebieg ciąży w internecie. Kiedy pokazała ciążowy brzuch, internauci nie mogli uwierzyć w to, jakich jest rozmiarów.

Renae to mama szóstki dzieci, a przy okazji użytkowniczka TikToka. Jakiś czas temu pochwaliła się brzuchem w 37. tygodniu ciąży. Nagranie błyskawicznie rozprzestrzeniło się po sieci i dziś ma już ponad 51 milionów wyświetleń. Nie byłoby w nim nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że brzuch Renae na krótkim materiale wideo jest gigantycznych rozmiarów. Pod nagraniem spadła lawina komentarzy, a wśród komentujących wypowiedział się nawet zaniepokojony lekarz.

Zobacz wideo Małgorzata Tomaszewska zdradza, jak przygotowuje syna na rodzeństwo

Pokazała ciążowy brzuch. Internauci byli w szoku 

"Jak to możliwe", "To dziecko ma willę!", "Powinnaś udać się do lekarza" - czytamy pod nagraniem. Internauci zszokowani rozmiarem brzucha Renae sugerowali jej, że cierpi na wielowodzie. Jednym z objawów wielowodzia jest duży brzuch w stosunku do czasu ciąży. Staje się on dość napięty, kulisty, a przyszła mama może też odczuwać duszności i problemy z oddychaniem. Wśród komentujących pojawił się nawet głos lekarza, który orzekł, że wygląd brzucha powinien zaniepokoić mamę. Tiktokerka tłumaczyła mu, że jest pod kontrolą specjalisty i nic nie wskazuje na to, aby z ciąża działo się coś niewłaściwego. Według Renae, jej duży brzuch to złudzenie, wynikające z jej drobnej budowy ciała. 

Właśnie widziałam się z lekarzem. Nie mam nadmiaru płynu, wielowodzia ani cukrzycy ciążowej. Badam się regularnie

- twierdziła Renae.

Inna tiktoerka pokazała "ciążowy nos"

Inna tiktokerka jakiś czas temu podzieliła się swoimi doświadczeniami z czasu ciąży. Sweetie Kypie promuje się na TikToku jako przebojowa i wytatuowana mama. W jednym z materiałów opowiedziała o... "ciążowym nosie". Kiedy oczekiwała przyjścia na świat bliźniaków, jej ciało spuchło do olbrzymich rozmiarów. Tiktokerka jako dowód na krótkim filmiku pokazała, jak zmieniła się w tym czasie jej twarz, a w szczególności nos. Na początkowych ujęciach jest smukły, a na późniejszych fotografiach już kilkukrotnie większy i obrzmiały. Jak się okazuje, zjawisko jest związane z działaniem hormonów. Wzmożona produkcja estrogenu i progesteronu skutkuje powiększeniem śluzówki.

Czy stan brzucha tiktokerki jest nienaturalny?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.