Kazik Staszewski leży w szpitalu. Robert Mazurek wygadał się o NAGŁYM zabiegu

Kazik Staszewski trafił do szpitala. Informacje o stanie zdrowia artysty do tej pory były. Teraz dziennikarz, a prywatnie przyjaciel lidera zespołu Kult, Robert Mazurek, na antenie Radia RMF FM powiedział o zabiegu Staszewskiego.

12 października media obiegła informacja, że Kazik Staszewski trafił do szpitala. Informacja ta została przekazana w oświadczeniu, które pojawiło się na oficjalnym fanpage'u zespołu Kult, którego Staszewski jest współzałożycielem. Komunikat był jednak krótki. Teraz nieoficjalnie wiadomo więcej o stanie zdrowia muzyka. 

Zobacz wideo "Kult nie ma fanów, ma fanatyków". Fragment filmu o zespole.

Kazik Staszewski w szpitalu

Z oficjalnego oświadczenia zespołu nie można było dowiedzieć się, co dolega Staszewskiemu. Komunikat informował o odwołaniu koncertów. "Z uwagi na dzisiejszą hospitalizację Kazika, najbliższe koncerty w Hamburgu i Berlinie są anulowane i zostaną przeniesione na inny termin. Stan Kazika jest stabilny, ale niestety uniemożliwia wykonanie koncertów w najbliższych dniach" - mogliśmy przeczytać. Zespół życzył też muzykowi rychłego powrotu do zdrowia.

Ponieważ o sprawie zrobiło się głośno, tego samego dnia menadżer grupy Piotr Wieteska - znów nie wdając się w żadne szczegóły - w rozmowie z Onetem uspokajał fanów zespołu. "To sprawy prywatne, nic więcej nie powiem. Mogę jedynie dodać, że nie ma zagrożenia życia. Na pewno Kazik, jak przekazaliśmy, nie może uczestniczyć w najbliższych koncertach" - powiedział. Dziennikarzowi RMF FM, Robertowi Mazurkowi, który od lat przyjaźni się z Kazikiem, udało się nieoficjalnie ustalić nieco więcej. Na antenie radia, w rozmowie z Pawłem Domagałą, wspomniał o Staszewskim i wówczas wygadał się o zabiegu artysty. 

Pozdrawiamy Kazika Staszewskiego. Nota bene Kazik nie jest chory. To był zabieg w szpitalu. Nagły, ale wszystko z nim dobrze. Filmik nagrał dzisiaj, że żyje i wysyłał znajomym i ja też dostałem. Żyje, gada. Wszystko z nim dobrze. Będzie dobrze - podsumował Mazurek.

Kazik Staszewski już wcześniej wystraszył fanów

Przypomnijmy, że w 2021 roku Kult także odwołał koncerty ze względu na stan zdrowia Kazika Staszewskiego. Po tym, jak artysta opublikował wówczas zdjęcie z maską tlenową na twarzy, spekulowano, że wokalista zmaga się z COVID-19. Menadżer grupy zapewniał jednak, że to inna przypadłość. "Ludzie żyją w szaleństwie, wszystko kojarzą z COVID-em, jakby nie było innych chorób i innych dolegliwości. Kazik po prostu zdarł sobie głos, to się zdarza czasami"- mówił wówczas

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.