Joanna Racewicz zszokowana postawą niektórych Polaków. "Hieny się obudziły. Zwietrzyły łatwy łup"

Joanna Racewicz opisała na Instagramie szokujący proceder. Niektóry Polacy próbują zarobić na uciekających przed wojną uchodźcach. Dziennikarka nie przebierała w słowach.

Więcej informacji na temat aktualnej sytuacji w Ukrainie znajdziecie na stronie Gazeta.pl

Zobacz wideo Joanna Racewicz zaszczepiła 13-letniego syna przeciwko COVID-19

Rosyjska inwazja na Ukrainę trwa od ponad dwóch tygodni. Do Polski przybyło już ponad półtora miliona uchodźców uciekających przed wojną. Nasi rodacy jednoczą się w pomocy dla wschodnich sąsiadów. Nie wszyscy jednak mają otwarte serca, niektórzy wykorzystują krzywdę innych, aby  zarobić. Joanna Racewicz opisała na Instagramie wstrząsający proceder. Dziennikarka jest oburzona.

Joanna Racewicz oburzona postawą rodaków, którzy próbują zarobić na uchodźcach. "Hieny się obudziły. Zwietrzyły łatwy łup"

Joanna Racewicz zamieściła ostatnio na Instagramie emocjonalny wpis, w którym opisała karygodne zachowanie niektórych Polaków. Okazuje się, że są osoby, które chcą zarobić na krzywdzie innych.

A myślałam, że dranie i szmalcownicy zostali w "lewackich" książkach o drugiej wojnie. Że już się nigdy nam nie przydarzą. Szczególnie wtedy, gdy bomby spadają na głowy naszych sąsiadów, gdy od osiemnastu dni powtarzamy "Slava Ukraini" i tak szeroko otworzyliśmy przed nimi kraj i domy - rozpoczęła wpis dziennikarka.

Następnie Racewicz opisała sytuację, która przytrafiła jej się niedawno. Uchodźczyni zapytała ją, ile musi zapłacić za przejazd. Dziennikarka była zaskoczona pytaniem. Kobiety, które przewoziła, opowiedziały jej jednak o osobach, które próbują zarobić na krzywdzie dotkniętych wojną ludzi. Prezenterka nie kryła swojego oburzenia.

Niedobrze mi się robi na samą myśl o takich kreaturach. Także o tych, którzy właśnie teraz podnoszą czynsze w wynajmowanych przez Ukraińców mieszkaniach, bo "wiecie, rozumiecie- wszystko idzie w górę". Nie ma nic złego w zarabianiu pieniędzy, ale obłapianie się na ludzkiej krzywdzie trudno nazwać w parlamentarny sposób - napisała wściekła Racewicz.
 

Internauci w pełni zgodzili się ze słowami dziennikarki. W komentarzach pod postem wyrażali oburzenie i niedowierzanie, że niektórzy ludzie mogą zachowywać  się w tak perfidny sposób.

Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.