Więcej aktualnych informacji przeczytasz na stronie Gazeta.pl.
Choć Julia Wieniawa nie jest żadnym ekspertem w dziedzinie diety i zdrowego odżywiania, to zdecydowała się poruszyć ten temat podczas jednego z wywiadów. Nie był to najlepszy krok z jej strony. Słowa celebrytki postanowiła skomentować osoba, która naprawdę zna się na tym temacie. Dietetyk Katarzyna Mościcka nie pozostawiła na celebrytce suchej nitki.
Julia Wieniawa w rozmowie z dziennikarzem portalu Fakt.pl powiedziała kilka informacji na temat swojej diety. Celebrytka zdradziła, że od pewnego czasu stosuje tak zwany "IF", czyli Intermittent Fasting. Jest to sposób odżywiania polegający na stosowaniu postu naprzemiennie z okresami, podczas których można odżywiać się normalnie.
Jem trzy razy dziennie, a nie pięć, co jest zdrowe - powiedziała Wieniawa.
Już te słowa nie spodobały się Katarzynie Mościckiej, która wyraźnie zaznaczyła, że należy indywidulanie dobierać sposób odżywiania, a nie sugerować się innymi.
To, że Julia dobrze się czuje na IF nie oznacza, że to dieta dla ciebie. IF nie jest świetny dla każdego.
Teoretycznie nie było nic złego w tym, że Wieniawa opowiedziała o swoim sposobie odżywiania. Jednak w dalszej części wywiadu postanowiła wcielić się w rolę ekspertki i przy okazji powieliła kilka żywieniowych mitów. Na pierwszy ogień poszedł gluten, który zdaniem aktorki "jest niezdrowy" i nie powinno się go jeść. Katarzyna Mościcka natychmiast sprostowała słowa celebrytki.
Gluten jest szkodliwy dla osób z nietolerancją czy celikią. Jeśli nic wam po nim nie jest, nie trzeba z niego rezygnować. Więc nie wymyślajmy, że on jest niezdrowy i szkodliwy - wyjaśniła dietetyczka.
Zdaniem Wieniawy kolejnym bardzo niezdrowym składnikiem pokarmowym jest soja. Również w tym przypadku celebrytka pokusiła się o kilka zdań na jej temat.
Soja jest zła - stwierdziła Wieniawa.
Okazało się, że zdaniem aktorki nadmiar tego składnika szczególnie w diecie mężczyzn negatywnie wpływa na ich zdrowie. Nie będzie chyba żadnym zaskoczeniem, że również w tym przypadku nie miała racji.
No tak na pewno od soi urosną wam piersi. Nie wiem, ile byście musieli wypić mleka sojowego, żeby do czego takiego doszło […]. Celebryci powinni dostać bana na wypowiadanie się na takie tematy, bo po prostu ich wypowiedzi są szkodliwe - skomentowała słowa Wieniawy.
Na koniec Mościcka dodała, żeby nigdy nie sugerować się żadną gwiazdą, tym bardziej, jeżeli chodzi o kwestie medyczne, które mogą mieć poważny wpływ na zdrowie.
Niech waszym autorytetem nie będzie osoba bez wykształcenia w danej dziedzinie.
Trudno nie zgodzić się z powyższymi słowami.
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Hołownia ogłasza na Instagramie: Dojrzałem do poważnej decyzji. Jego wpis wywołał sporo emocji
Ten występ wywołał poruszenie wśród widzów "The Voice Senior". Komentarze mówią same za siebie
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"
Tragedia w rodzinie Snoop Dogga. Nie żyje jego wnuczka. Miała dziesięć miesięcy
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Rynkowski nieoczekiwanie przerwał koncert. Menedżer wyjaśnia, co się stało