Borys Szyc jest trzeźwy od ośmiu lat. Mówi, co jest najtrudniejsze

Borys Szyc wyjawił, co jego zdaniem jest najtrudniejsze w chorobie alkoholowej. Wyznanie aktora daje do myślenia.

Borys Szyc z całą pewnością należy do grona mężczyzn, którzy nie mają problemu z mówieniem o swojej prywatności. Aktor otwarcie wyraża swoje poglądy. Generalnie nie przebiera w słowach. Jakiś czas temu Szyc otwarcie zaczął mówić o problemie. Chodzi o alkohol. Mimo tego, że artyście udało się wyjść ze szponów nałogu, ten temat wciąż jest obecny w jego życiu. W jednym z najnowszych wywiadów zdradził, co jest najtrudniejsze w momencie chęci wyjścia z alkoholizmu.

Zobacz wideo Borys Szyc o "Warszawiance"

Borys Szyc zdobył się na szczere wyznanie. Chodzi o chorobę alkoholową

O tym, że Borys Szyc miał problem z alkoholem wiadomo nie od dziś. Niedawno aktor przyznał, że nie pije od ośmiu lat. Początki wychodzenia z nałogu były trudne. W wywiadzie udzielonemu Filipowi Borowiakowi z Wirtualnej Polski Szyc zdobył się na wyjątkową szczerość. Bez owijania w bawełnę powiedział, co z reguły okazuje się największym problemem.

Przeszedłem taką drogę, dosyć długą, bo to już osiem lat nie piję, że na początku rzeczywiście totalnie unikałem towarzystwa, imprez, nie chciałem być w tym środowisku czy wokół ludzi, którzy piją, bo też po pewnym czasie czujesz się nieswojo, głupio, nie wiesz, jak rozmawiać i to są jakieś takie głupie sytuacje, natomiast po latach ugruntowałem się na tyle, że myślę sobie, że jak mam takie ważne wydarzenie, jak "Warszawianka", że ja też chcę świętować swój dzień. Umiem tańczyć bez alkoholu, bawić się z moją żoną bez alkoholu i po prostu się cieszyć, więc nie jest to już dla mnie problem zostać tam. Choć zawsze na każdej imprezie jest taki moment koło godz. 1, gdzie zaczynają się zarysowywać zombie po kątach, to wtedy powoli się wycofuję, bo zwykle chcą mi coś powiedzieć lub się przyznać, a ja niekoniecznie tego dnia akurat muszę tego wysłuchiwać - powiedział Borys Szyc w rozmowie z Filipem Borowiakiem.

Borys Szyc otwarcie o chorobie alkoholowejBorys Szyc otwarcie o chorobie alkoholowej Borys Szyc otwarcie o chorobie alkoholowej. Fot. KAPiF

Borys Szyc lata temu wpadł w szpony nałogu. Serial "Warszawianka" okazał się dla niego trudnym wyzwaniem

"Warszawianka" to jedna z najnowszych produkcji, w której pojawił się Borys Szyc. Odegranie głównej roli było dla artysty niemałym wyzwaniem. Wszystko za sprawą podobieństwa do Czułego. On również miał problem z nałogiem. W dalszej części wywiadu Szyc wyznał, że podczas zdjęć do produkcji musiał być pod opieką psychologa.

Borys Szyc otwarcie o chorobie alkoholowejBorys Szyc otwarcie o chorobie alkoholowej Borys Szyc otwarcie o chorobie alkoholowej. Fot. KAPiF

Więcej o:
Copyright © Agora SA