Netflix. Film "Eurovision Song Contest: historia zespołu Fire Saga" już dostępny

Premiera filmu "Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" została zaplanowana w tym samym terminie, co Konkurs Piosenki Eurowizji 2020. Z powodu pandemii konkurs został najpierw przesunięty, a później odwołany. Tym samym film produkcji Netflix będzie jedyną Eurowizją, jaką widzowie zobaczą w tym roku.

Netflix udostępnił już w swoim serwisie amerykańsko-islandzką komedię "Eurovision Song Contest: historia zespołu Fire Saga". Pomysł na nakręcenie komedii, nawiązującej do europejskiego festiwalu piosenki powstał dwa lata temu. Pomysłodawcą, producentem i jednym z głównych aktorów produkcji jest Will Ferrell. 

"Eurovision Song Contest: historia zespołu Fire Saga" już na Netfliksie. O czym jest film?

"Eurovision Song Contest" opowiada o parze przyjaciół: Larsie (Will Ferrell) oraz Sigrit (w tej roli Rachel McAdams), którzy od dziecka marzą o wzięciu udziału w Eurowizji. Pochodzący z Islandii muzycy założyli nawet zespół, tytułowy Fire Saga, który nie cieszy się dużą popularnością. Niecodzienne wydarzenie doprowadza do tego, że grupa ma szansę wziąć udział w konkursie europejskiej piosenki.

 

W filmie wystąpili także: Dan Stevens (jako Aleksander Lamenkow - Rosjanin i główny konkurent bohaterów), Pierce Brosnan (jako Erick Erickssong, ojciec Larsa) oraz Demi Lovato (jako Katiana). Poza amerykańskimi aktorami w komedii pojawiają się także popularni aktorzy pochodzący z Islandii. Są to m.in. Johannes Haukur Johannesson ("Gra o Tron"), Bjorn Hlynur Haraldsson ("Wiedźmin", "Rodzina Borgiów") czy Alftun Rose ("Faworyta", "Fantastyczne zwierzęta: zbrodnie Grindewalda"). 

W produkcji znalazło się także miejsce dla wokalistów, którzy naprawdę wzięli udział w Eurowizji. Widzowie zobaczą m.in. Alexandra Rybaka (Norwegia 2009), Loreen (Szwecja 2012), Conchitę (Austria 2014), Jamalę (Ukraina 2016) i Nettę (Izrael 2018).

Zobacz wideo Polska na Eurowizji. Przypominamy najciekawsze występy [Popkultura Extra]

Udostępniona została także ścieżka dźwiękowa z filmu, którą można przesłuchać m.in. w serwisie Spotify. Pochodzący z filmu singiel "Volcano Man" nagrała w rzeczywistości Molly Sandén.

Więcej o: