Martin Gimenez-Castro pochodzi z Argentyny, dokładnie z miejscowości Mendoza. Do Polski sprowadziła go jego żona, którą poznał, pracując w jednej z hotelowych restauracji w Stanach Zjednoczonych. W programie dał się poznać widzom, jako pracowity, ale ciepły człowiek. Po paru latach od emisji kulinarnego show, którego jest zwycięzcą, Martin znacznie się zmienił. Przeszedł sporą metamorfozę i dużo schudł.
Zobacz także: Internauci zachwyceni pierwszym polskim "Top Chefem". Jaki jest Martin Gimenez-Castro?
Martin Gimenez-Castro obecnie spełnia się w roli męża i ojca dwóch córek. Razem z żoną prowadzą restaurację Seviche Bar w Warszawie. Jego ostatnie opublikowane zdjęcia na Instagramie pokazują, że Martin zdecydował się nieco zmienić swój wygląd. Kucharz zrzucił przynajmniej kilkanaście kilogramów. Zmienił także podejście do jedzenia. Choć w swojej restauracji stawia na rodzinną kuchnię, stara się, aby było ona zdrowa i smaczna. Znajdziemy w niej dużo ryb połączonych z warzywami.
Jego przemianę idealnie pokazuje poniższa fotografia, na której możemy zobaczyć, jak spektakularna ona była.
Czuje się teraz znacznie lepiej - podpisał zdjęcie.
Więcej zdjęć pokazujących metamorfozę Martina zobaczycie w naszej galerii.
Warto przypomnieć, że Martin Gimenez-Castro wziął udział w pierwszej edycji programu "Top Chef" emitowanym na stacji Polsat. W zaciętym finale pokonał Dariusza Kuźniaka i Ewę Malikę. Od początku szczerze mówił, że gotowanie jest jego największą pasją, a ogromną przyjemność sprawia mu jedzenie.
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Gwiazdy podczas Grammy uderzyły w Trumpa i ICE. Były owacje na stojąco
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"
Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w "Tańcu z gwiazdami". Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy