Justyna Gradek w przeszłości przez lata współpracowała z Blanką Lipińską. Autorka "365 dni" była jej przełożoną w czasach kariery w KSW. W najnowszym wywiadzie ze Światem Gwiazd celebrytka odsłoniła kulisy pracy tzw. ring girl. Okazuje się, że za wielką popularnością kryje się przykra historia.
W tamtych czasach za wizerunek tzw. ring girls odpowiadała Blanka Lipińska. To ona przygotowywała dziewczyny do jak najlepszego występu na ringu w przerwach między rundami walk. W wywiadzie Gradek zdradziła, że wiązało się to z koniecznością zachowania żelaznej dyscypliny - Blanka Lipińska jest bardzo ostrym zawodnikiem i miałyśmy restrykcyjne zasady. Nie mogłyśmy mieć żadnych kontaktów z zawodnikami. Musiałyśmy trzymać dyscyplinę, zachowywać się dobrze, nienagannie, ale też pamiętam, że nabawiłam się tam chyba największych kompleksów, znowu czułam się niewystarczająca - mówiła.
Celebrytka zmagała się z zaburzeniami odżywiania. - Byłam wtedy bardzo chudym człowieczkiem. Mam 175 cm wzrostu, a wtedy ważyłam 54 kg. To jest bardzo mało na ten wzrost. Wszędzie mi tutaj wystawały kości, a i tak słyszałam, że mam wystający brzuch. Cały czas walczyłam z tym, że muszę mieć płaski brzuch. Za kulisami były głodówki, jakieś tabletki się brało, żeby wszystko zeszło - opowiadała. Napisaliśmy do Blanki Lipińskiej z prośbą o odniesienie się do słów Gradek. W momencie publikacji nie otrzymaliśmy wiadomości zwrotnej.
W wieku 19 lat celebrytka przeszła operację powiększenia biustu. Pieniądze na zabieg otrzymała od rodziców. - Chciałam występować w komercyjnych sesjach, chciałam brać w tym udział i w jakiś sposób przekonałam ich o tym, że jedyną opcją, żeby dostać się do tego świata komercyjnego, będzie po prostu zrobienie biustu - tłumaczyła. Gradek zdradziła również, że odczuwała ogromną potrzebę, by wpasować się w panujące trendy. - Wpada się w taką pętlę. Najpierw zaczyna się od drobnych poprawek, robisz to dla siebie, a później to już nawet nie wiesz kiedy zaciera się ta granica i zaczynasz robić coś pod wpływem opinii. Pod wpływem tego, że w danym momencie jakiś kanon piękna jest postrzegany lepiej, więc cały czas chcesz dążyć do tego kanonu - dodała.
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Czym dziś zajmuje się Agata Duda? Prawda wyszła na jaw. "To jest jej świadomy wybór"
Kamińska-Radomska o zachowaniu młodzieży na studniówkach. "Wstyd i hańba"
Tak wygląda łazienka Cichopek. Przestrzeń, złote detale i ogromna wanna
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Maciej Pela zdradził plany na ferie zimowe. Przygotował dla córek wyjątkowe atrakcje
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Nawroccy złamali protokół dyplomatyczny. Ekspert od mowy ciała komentuje
Senyszyn przeszła zawał. Zmieniła styl życia? "Stałam się mniej uważna"