Kevin Bacon to znany aktor, który ma na koncie role w wielu produkcjach. Widzowie mogli oglądać go m.in. w "Złym dotyku" oraz "Rzece tajemnic". W 2010 roku wygrał Złotego Globa za rolę w "Podróży powrotnej". W przeszłości aktor i jego żona postanowili wpłacić pieniądze do funduszu amerykańskiego finansisty Berniego Madoffa, który później okazał się jedną z największych piramid finansowych w historii. Szacuje się, że inwestorzy powierzyli mu około 65 miliardów dolarów. W 2008 roku wyszło na jaw, że działania Madoffa były oszustwem. Finansista został skazany na 150 lat więzienia, a Bacon poruszył w najnowszym wywiadzie temat straconych pieniędzy.
Kevin Bacon udzielił ostatnio wywiadu dla portalu Esquire. Aktor wrócił wspomnieniami do momentu, gdy okazało się, że razem z żoną Kyrą Sedgwick stracili fortunę przez oszustwa Madoffa. - To było do bani, byliśmy na pewno bardzo wściekli - zaczął. Bacon dodał jednak, że mimo trudnych chwil towarzyszył im optymizm. - Następnego dnia obudziliśmy się i powiedzieliśmy: Skupmy się na tym, co mamy. Kochamy się. Kochamy nasze dzieci. Jesteśmy zdrowi. Nikt nie odebrał nam możliwości zarabiania na życie. Więc wróciliśmy do pracy - powiedział Kevin Bacon. 66-letni aktor nie podzielił się informacją na temat tego, ile pieniędzy stracił przez piramidę finansową. Jak informuje portal Page Six, rzekomo były to "miliony".
W dalszej części wywiadu Kevin Bacon wyznał, że nie jest w stanie całkowicie odciąć się myślami od straconego majątku. Wszystko przez siłownię, na którą uczęszcza. Jak się okazuje, jest ona zlokalizowana zaraz obok budynku, w którym kiedyś pracował Bernie Madoff. - Odczuwam potworny ból, wykonując ćwiczenia na nogi i patrząc przez okno. W zabawny sposób jest to idealne, ponieważ muszę też myśleć sobie wtedy: Mogę przez to przejść. Tak właśnie czuliśmy się z tą całą sytuacją z Madoffem - skwitował Kevin Bacon dla Esquire.
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"