Jerzy Owsiak od wielu miesięcy mierzy się z atakami. Założyciel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy we wpisie w mediach społecznościowych informował, że otrzymuje nawet groźby śmierci. Jak się okazuje, sytuacja nadal się nie poprawiła. Działacz charytatywny w najnowszym wpisie ujawnił, że zaczyna poważnie bać się o siebie i o swoich bliskich. Na płocie jego domu ktoś wypisał obrzydliwe hasła. "Ruszyła droga krzyżowa" - pisze Owsiak w poście na Facebooku, który opublikował 5 kwietnia.
"Nasz letniskowy dom (120 m kw) stoi przy drodze do kościoła. Jest okazja, aby rozwiać te wszystkie komentarze o moich domach i willach. To jedyny dom, jaki mamy. Drewniany, dobrze się w nim czujemy. Dużo zielonego dookoła i bardzo mili sąsiedzi" - zaczął Jerzy Owsiak. "No i pojawiły się bazgroły wymalowane sprayem. Konkretne i agresywne. Dalszy ciąg tego medialnego nakręcania pomówień i oskarżeń z agresywnej stacji telewizyjnej" - przekazał. Założyciel WOŚP nie ukrywa, że jest przerażony tym, co go spotkało.
Zniszczone robione rok temu ogrodzenie. Dla nas kolejne traumatyczne przeżycie. Uciekać stąd. Strach. A jak podpalą? To błagam, zadzwońcie, żebyśmy zdążyli wybiec
- pisze Owsiak. "Takie dzikie pomysły, a tu właśnie ruszyła droga krzyżowa. Nasz domek jest na trasie wędrówki do kościoła. Płot jak pierwsza stacja. Nazwę można wymyślić" - dodał. Do wpisu Jerzy Owsiak dołączył również zdjęcia zniszczonego ogrodzenia. Widać na nim m.in. napis "***** Owsiaka".
"A w poniedziałek ruszamy z kolejnym Konkursem Ofert - kupujemy sprzęt dla pulmonologii, dla jednostek OSP i WOPR (zakupy popowodziowe) i dla Centrum Naukowo-Szkoleniowego w Otwocku. Dwa dni i moc urządzeń i negocjacji cenowych. Nawet nie ma kiedy tego zamalować. A może zostawimy" - podsumował Jerzy Owsiak.
Wpis założyciela Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy błyskawicznie obiegł internet i pojawiły się pod nim setki komentarzy. Internauci przekazują Jerzemu Owsiakowi słowa wsparcia i są zszokowani tym, co go spotkało. "Tam, gdzie zaczyna się wandalizm, krzywda drugiego człowieka, strach o życie i zdrowie... Tam kończy się granica tolerancji", "Przyszły czasy przemocy, agresji, wandalizmu i nienawiści. Trudno to nawet skomentować, ale jestem przekonana, że nie może być tolerancji dla takich ataków", "To straszne i bardzo trudne do zrozumienia, że tak wściekła złość rodzi się w człowieku, ale chyba wiem skąd..." - czytamy.
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Nie żyje Witold Płóciennik. Odnaleziono ciało zaginionego operatora
Joanna Jabłczyńska dostała pismo przedsądowe od Grocholi. Wydała oświadczenie
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Książulo przetestował restaurację z gwiazdką Michelin. Za mielonego zapłacił 99 złotych. "Beze mnie takie cyrki"
Lewandowska podłamana problemami mieszkaniowymi w Chicago. "Nie jest zadowolona"
Najpierw Skolim, teraz Kizo. Eksperci nie mają wątpliwości, co chce osiągnąć Nawrocki
Anna Lewandowska nie wytrzymała. Komentuje doniesienia o kłopotach w Chicago
Ekspertka bez litości dla stylizacji Paschalskiej z ramówki TVP. "Właśnie dlatego wyszło tak źle"