Justyna Dobrosz-Oracz przez lata była związana z Telewizją Polską, gdzie prowadziła główny serwis informacyjny "Wiadomości". Dziennikarka rozstała się ze stacją w 2016 roku i zaczęła rozwijać karierę w "Gazecie Wyborczej". Po objęciu nowej władzy Dobrosz-Oracz wróciła do TVP. Obecnie widzowie mogą ją oglądać w TVP Info, gdzie prowadzi programy publicystyczne. Wiele osób z pewnością ciekawi, jak wygląda jej życie prywatne. Dziennikarce od czasu do czasu zdarzało się uchylić rąbka tajemnicy.
Prezenterka od 2007 roku jest w związku z Pawłem Oraczem. Mężczyzna pracuje w branży IT. Spotkali się po raz pierwszy, gdy mieli po 18 lat. "Przystojny, o ciekawej urodzie, był przyjacielem chłopaka mojej siostry. Potem dowiedziałam się, że pytał o mnie Maćka, ale on go odstraszył: 'Daj spokój, nie masz szans, ona tylko nauka i nauka'" – wspominała dziennikarka w wywiadzie dla magazynu "Pani". Prawdziwe uczucie zrodziło się niedługo po maturze. "Dostałam się na Uniwersytet Warszawski i Wrocławski, ale wybrałam stolicę. Kiedy pisałam test, Paweł wysłał do mnie list. Pierwszy i jedyny! Ale wbił mnie w fotel. Już wtedy wiedziałam, że będziemy razem. (...) Po roku stwierdziłam, że albo on przyjedzie do Warszawy, albo nasz związek się nie uda. Rzucił Wrocław, kumpli, całe swoje życie i przyjechał do mnie. Przez pół roku nie powiedziałam rodzicom, że mieszkam z chłopakiem" - wyznała. Ich wspólne zdjęcia znajdziecie w naszej galerii.
Dziennikarka jest bardzo szczęśliwa w swoim związku. W kilku wywiadach podkreśliła jednak, że jej małżeństwo, tak jak wiele innych, ma słabsze momenty. Zdarzają się sprzeczki i nieporozumienia. "Paweł jest nerwusem, ja też, ale mniejszym. Gdy się kłócimy, to z reguły o bzdury. Każde z nas ma swoje słabości. Mieliśmy i kryzysy. Dobrze wiemy, że nie ma związków idealnych, bo nie ma ludzi idealnych, ale gdy jest miłość, ona zawsze zwycięży" - mówiła w jednym z ostatnich wywiadów. Na początku roku para została uhonorowana "Srebrnym Jabłkiem", czyli nagrodą dla najpiękniejszej miłosnej historii według czytelniczek i czytelników magazynu "Pani".
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Lubomirski-Lanckoroński: W naszym wypadku kwota jest duża
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym
Rozenek zabrałaby tę książkę na bezludną wyspę, ale zaczyna dzień od dwóch stron innej. Tadla za to czyta o zdrowiu
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat