Sędzia Anna Maria Wesołowska to jedna z najbardziej znanych przedstawicielek sądownictwa w Polsce. Kiedy w 2006 roku zadebiutowała w paradokumencie odtwarzającym procesy sądowe, jej nazwisko szybko stało się sławne, a serial śledziły miliony Polaków. Mimo że od kilku lat nie jest emitowany, sędzia do dziś cieszy się dużą rozpoznawalnością. Właśnie gościła w "Dzień dobry TVN" i zdradziła, jak teraz wygląda jej życie z dala od planu zdjęciowego.
Sławna sędzia uchyliła rąbka tajemnicy, co dzieje się w jej życiu prywatnym. Przede wszystkim ceni sobie czas spędzony z dziećmi i wnukami. Wesołowska ma dwie córki, które poszły w jej ślady. - Próbowały się na początku wymiksować. Jedna poszła na ekonometrię, druga na romanistykę, ale jednak przesiąka się atmosferą i obie są prawniczkami - powiedziała w "Dzień dobry TVN". Choć sędzia mogłaby się cieszyć spokojną emeryturą, nie zrezygnowała z pracy. Dziś pojawia się na wielu uczelniach i w placówkach, dając wykłady w całej Polsce. Szczególnie lubi pracę z młodzieżą. - To jest moje życie. Wnuki też mi mówią: "Babciu, inne dzieci ważniejsze. Czemu jedziesz na ten wykład?". Ale żeby moje wnuki mogły żyć w lepszym świecie, inne dzieci też muszą zostać zaopiekowane - wyznała. Do dziś wstaje bardzo wcześnie rano. Nawet jeśli ma wolny dzień, budzi się o godzinie 5.00 i ceni sobie aktywne życie.
PRZECZYTAJ TEŻ: Musiałowski o mobbingu w łódzkiej filmówce. "Gdy go opluła..."
Z sentymentem wspomina pracę na planie "Sędzi Anny Marii Wesołowskiej". - Pamiętam niesamowitą atmosferę, ponieważ wszyscy żyliśmy tym, żeby coś fajnego ludziom przekazać. Tu nie chodziło tylko o to, co tam się działo, ale o ważne treści. Dlatego do dzisiaj ja w ogóle nie czuję, że ten program się skończył, bo wczoraj miałam tysiąc młodych osób na sali i nie było chyba ani jednej osoby, która nie oglądałaby programu. (...) Całe pokolenia wychowały się na tym - powiedziała. Dodała również, że nieraz zastanawiała się, czy tak naprawdę zrobiła karierę. Często rezygnuje z luksusu, gdyż bardziej ceni sobie pracę i przekaz do ludzi, kiedy jedzie na wykłady. - Czy ja zrobiłam karierę? Sypiam nieraz na zachrystii, kiedy księża mnie zaproszą, w maleńkich hotelikach, ale to jest moje życie, mój wybór. To jest moja kariera. Wstaję rano, idę późno spać, jestem szczęśliwa - podsumowała w "Dzień dobry TVN".
Upał w pokoju za pięć tysięcy zł. Mocna reakcja Korwin-Piotrowskiej na filmik Książula
Wsiadł do pociągu do Świnoujścia i pokazał, co dzieje się w przedziale w upał. "Współczuję"
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
Maja Chwalińska nie sądziła, że usłyszy na wizji swoje drugie imię. Jej reakcja to hit. "O nie..."
Córka Brzoski ruszyła z własnym biznesem. Prezes InPostu reaguje. Padły wymowne słowa. "Ona nie chce korzystać z..."
Halejcio postawiła na trzy suknie ślubne. Stylistka wskazała faworytkę
Żona piłkarza zginęła podczas kataklizmu, ochraniając córkę. Lewandowska zabrała głos po tragedii w Wenezueli
Książulo zapłacił pięć tysięcy złotych za dobę w luksusowym hotelu. Omal się tam nie ugotował. W komentarzach wrze