Natalia Janoszek miała niedawno spore kłopoty wizerunkowe. Wynikały one ze śledztwa, które przeprowadził Krzysztof Stanowski. Od jakiegoś czasu celebrytka nie pojawiała się na swoim profilu w social mediach. Już wiadomo, co się wydarzyło. Influencerka opublikowała InstaStories, na którym wyjaśniła powód swojej nieobecności.
Przez długi czas Janoszek zapewniała media o swojej wielkiej karierze w Bollywood. Okazało się, że nie wyglądało to tak, jak to przez długi czas przedstawiała, co wyjawił Krzysztof Stanowski. Celebrytka próbowała odeprzeć ataki dziennikarza, ale w sieci cały czas pojawiał się hejt w jej kierunku. Po tym wszystkim zniknęła, ale ostatecznie powróciła do aktywności w social mediach.
Niedawno Janoszek żaliła się fanom, że musi poddać się dwóm zabiegom - pierwszy z nich odbył się w kwietniu. W maju już szalała na czerwonym dywanie w Cannes, gdzie spotkała się twarzą w twarz z największymi gwiazdami kina. Później celebrytka kolejny raz zniknęła z sieci. Wcześniej udostępniła zdjęcie ze szpitala. Co faktycznie się wydarzyło? Prawdę wyjawiła obserwatorom na Instagramie. Powoli wraca do pełni sił.
Po dwóch operacjach już nie muszę się martwić. Ostatnie kilka miesięcy były ekstremalne. Przeszłam przez tak dużo, że myślałam, iż nie wytrwam. Dzisiaj wyszłam ze szpitala z ulgą i nadzieją, że będzie lepiej. Wkrótce wrócę, ale dojście do siebie będzie priorytetem. Dziękuję za wsparcie i zrozumienie, jako że nie jestem ostatnio zbyt aktywna
- napisała na InstaStories. Natalia Janoszek przy okazji dodała czarno-białe zdjęcie ze szpitala, na którym ukrywa twarz i ma na głowie czapkę. W jej dłoni widać wyniki badań. Ujęcie znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Afera związana z Janoszek i Stanowskim była niezwykle głośna. Dziennikarz opublikował dwa długie filmiki powiązane z celebrytką, w którym ujawnił, że jej kariera wcale nie wyglądała tak, jak ona próbowała to przedstawić. Celebrytka skierowała sprawę do sądu i kwietniu opublikowała aktualizację stanu prawnego. "Sąd Rejonowy dla Warszawy - Mokotowa w Warszawie, I Wydział Cywilny Sekcja do rozpoznawania spraw egzekucyjnych (...) postanawia nałożyć na dłużnika Krzysztofa Stanowskiego grzywnę w kwocie 15 tys. zł w związku z działaniem przez dłużników wbrew obowiązkowi wynikającego z postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie" - przekazała w social mediach Janoszek. Dodał również: "Ucinając już krążące spekulacje: grzywna została zasądzona na rzecz Skarbu Państwa".
Joanna Senyszyn o stylu Nawrockiej: I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu
Ewa Wachowicz ma dom jak z bajki. Kolor piekarnika to prawdziwy hit
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Stramowski zaskoczył wyznaniem o rozwodzie z Warnke. To dlatego się rozstali
Popek uderza w "przestarzałe panny młode po 30", które "nie mogą znaleźć chłopa". Punktujemy, co przemilczała
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Jarosław Bieniuk złożył życzenia synowi. Kadr z Przybylską chwyta za serce
Tammy Slaton jest dziś lżejsza o 200 kg. Nie poznacie jej po przemianie
Joanna Szczepkowska uderzyła w Zbigniewa Ziobrę. "Strach się bać"