Ewa Gawryluk zarządziła zmiany w domu swojego męża. "Musi być po mojemu"

Ewa Gawryluk niedawno stanęła na ślubnym kobiercu. Wraz ze swoim ukochanym przeprowadziła się do jego posiadłości. Gwiazda już na wstępie zaczęła przeprowadzać remont.

Ewa Gawryluk niedawno stanęła na ślubnym kobiercu. 1 czerwca opublikowała na Instagramie wideo ze ślubu. "A teraz na serio... Państwo Domanieccy" - pisała pod nagraniem ze zdjęciami z uroczystości. Aktorka znana z "Na Wspólnej" przez wiele lat była żoną Waldemara Błaszczyka, z którym ma córkę Marię. Para rozstała się jednak w 2021 roku. Gawryluk rozpoczęła nowy rozdział z Piotrem Domanieckim. Świeżo upieczone małżeństwo obecnie mieszka w domu mężczyzny. Planowane są jednak niewielkie zmiany.  

Zobacz wideo Maja Bohosiewicz o remoncie posiadłości w Hiszpanii. Ile wydała?

Ewa Gawryluk zamieszkała w domu męża. Świeżo upieczone małżeństwo właśnie przeprowadza remont

Ślub Ewy Gawryluk do ostatnich chwil był utrzymywany w tajemnicy. Mało kto wiedział, kim jest małżonek aktorki. Okazało się, że mężczyzna to absolwent Akademii Wychowania Fizycznego. Na co dzień trenuje bramkarzy Legii Warszawy. Wciąż jednak dokształca się na studiach podyplomowych. Ewa Gawryluk z mężem mieszka w jego posiadłości, która znajduje się w lesie. Obecnie jednak dom jest w trakcie remontu. Sama aktorka zabrała głos w tym zakresie. - Dom już wymagał remontu i zmian. Ja mam zresztą taką naturę, że jak gdzieś wchodzę, to musi być troszeczkę po mojemu. I skoro już tutaj się wprowadziłam, stwierdziłam, że chyba coś trzeba malutkiego zrobić. Piotruś jest otwarty, nie denerwuje się - wyznała w rozmowie w programie "Dzień dobry TVN". Zdjęcie domu, w którym mieszka Ewa Gawryluk ze swoim mężem znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

 

Jak Ewa Gawryluk poznała swojego męża? Opowiedziała uroczą historię

Ewa Gawryluk opowiedziała w programie "Dzień dobry TVN", w jaki sposób poznała swojego obecnego męża. Okazało się, że para po raz pierwszy zobaczyła się na lotnisku. Wtedy jednak nie wywiązała się większa rozmowa. Z czasem jednak małżeństwo ponownie złapało kontakt, tym razem w sieci. - Pomógł mi w jednej sprawie, ale jakoś nie przywiązywałam do tego uwagi. Odprowadził mnie do taksówki i później znalazł na Instagramie, polajkował moje zdjęcie samolotowe i przypomniał o sobie. Przez miesiąc korespondowaliśmy, zwracając się do siebie "pan", "pani". Dopiero po miesiącu się spotkaliśmy - wyznała kobieta. ZOBACZ TEŻ: Ewa Gawryluk zarządziła remont w domu męża. "Skoro się wprowadziłam..."

 
Wolicie mieszkać w domu czy w mieszkaniu?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.