Maria Magdalena Milczarek kilka lat temu zyskała w Polsce medialne zainteresowanie. Polka została współwłaścicielką firmy SM Partners, która pośredniczyła w sprzedaży rodakom stosunkowo niedrogich nieruchomości na Sycylii. Milczarek rozpoczęła też karierę influencerki, a w sieci znana jest jako "Polka na Sycylii". Barwne życie pośredniczki nieruchomości, która na Instagramie chwali się m.in. znajomością z celebrytami, przyciągnęło jej klientów. Jak wynika z materiału Wyborcza.pl, wielu z nich dziś zarzuca kobiecie oszustwo.
Instagram "Polki na Sycylii" aktywny jest do dziś. Na zdjęciach z podróży pozuje m.in. w towarzystwie aktorów, w tym m.in. Tomasza Ciachorowskiego, Michaliny Robakiewicz, Macieja Radla czy Piotra Gawrona Jedlikowskiego. Wśród komentujących jej posty można znaleźć za to m.in. Nergala, Adriannę Biedrzyńską i Agnieszkę Hekiert. - To była jej strategia. Od razu przechodziła na "ty". Miła, atrakcyjna, otwarta, energiczna, zarażająca optymizmem. Przy butelce prosecco każdy klient zaraz stawał się jej przyjacielem. Każdemu "w tajemnicy" opowiadała o życiu celebrytów, z którymi miała zdjęcia na Instagramie. Dosłownie uchylała bramy do nowego świata - relacjonuje jedna z osób, która opowiedziała dziennikarzowi "Wyborczej" o doświadczeniach z firmą Marii Magdaleny Milczarek. Zdjęcia "Polki na Sycylii" znajdziecie w galerii na górze strony.
Klienci "Polki na Sycylii", którzy zgodzili się porozmawiać z Pawłem Wojciechowskim, twierdzą, że mieli zostać oszukani przez nią na duże kwoty. Utrzymują także, że Milczarek rzekomo nie dotrzymywała warunków remontów domów, w pośredniczeniu sprzedaży których uczestniczyła. - Przepłaciliśmy za mieszkanie i garaż. Część pieniędzy nie trafiła do właścicieli. Szacujemy, że zostaliśmy oszukani przynajmniej na 17,5 tys. euro - mówi jedna z kobiet. - Dom, który kupiłem, formalnie okazał się magazynem rolniczym. Zgodnie z włoskim prawem nie wybuduję basenu, mogę natomiast postawić zagrodę dla kóz. Zgubiła mnie ufność do ludzi - opowiada inny klient.
Niczego nie podpisywałam. Po porównaniu okazało się, że podpisy tam [na dokumentach poświadczających zakończenie prac remontowych - przyp. red.] złożone są kropka w kropkę takie same. Sfałszowane. A to Maria brała wcześniej ode mnie skan dowodu osobistego (...) Rzeczoznawca ocenił, że z samych prac remontowych powinni zwrócić mi 15 tys. euro, nie licząc oświetlenia i innych fuszerek
- dodaje kolejna osoba.
Dziennikarz Wyborcza.pl skontaktował się w tej sprawie z "Polką na Sycylii". Kobieta zaprzecza jednak, jakoby miała przywłaszczyć jakąkolwiek gotówkę, którą otrzymywała od osób kupujących nieruchomości. -Takie sytuacje nigdy nie miały miejsca. Proszę pamiętać, że we Włoszech, czy konkretnie na Sycylii, transakcje zawiera się często na zasadzie przyrzeczenia ustnego, a dopiero za tym idą kwestie formalne, co często generuje ryzyko konfliktów i niezrozumienia, co do szczegółów umowy - tłumaczy.
Mam podstawy przypuszczać, że jest to rodzaj zorganizowanej kampanii. Jestem tym wykończona psychicznie. Wspierają mnie bliscy i ludzie, którym miałam okazję pomagać we Włoszech
- mówi Milczarek w rozmowie z Wyborcza.pl. Pośredniczka nieruchomości podkreśliła także, że jest w kontakcie z prawnikami we Włoszech i w Polsce i zamierza "walczyć o prawdę". - Chciałam, aby Polacy poznali piękny sycylijski świat, tak jak ja jego doświadczyłam. Popełniłam błąd, że wdawałam się z tymi ludźmi w bliższe relacje. Bo to zostało wykorzystane przeciwko mnie - dodaje. Jak donosi Wyborcza.pl, na drogę sądową zamierzają wkroczyć także jej byli klienci, którzy zapowiadają złożenie pozwu zbiorowego. Na Facebooku w grudniu ubiegłego roku powstała grupa osób, które uważają, że zostały poszkodowane przez jej firmę.
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
Facebook zablokował nową grafikę Damięckiej. Ta dosadnie skomentowała
Macron przeszła pilną operację. Córka ujawniła szczegóły
Nawrocka złożyła życzenia mężowi i pokazała ich stare zdjęcie. Tak kiedyś wyglądali
Zarzucali im, że nie zaczynali od zera. Terrazzino przemówił po odcinku "TzG"
Monika Miller zafundowała sobie lifting tygrysi. Dziś pokazała zdjęcia przed i po
"Taniec z gwiazdami" popłynął? Nie uwierzycie, co wybrzmiało, gdy Pawłowski wszedł na parkiet
Uczestniczka "Milionerów" walczyła o 75 tys. zł. Poległa na pytaniu o dzielnice Krakowa
Tak Nawrocka wystroiła się na spacer z psami. Ekspertka załamana legginsami pierwszej damy